Góry Wałbrzyskie: Trójgarb i Chełmiec

autor: airmisio | dodane: 23.11.2009, g. 10:06 | odsłon: 487
ocena: (5.00/4)  
| Komentarze (9)
  | Mapa i profil trasy
 
Miejsce startu: Stare Bogaczowice
Geolokalizacja: Polska dolnoslaskie
Dystans: 36 km
Kategorie: Górskie Trekingowe
Trudność: Umiarkowana

W środkowych Sudetach rozciągają się Góry Wałbrzyskie - bogate w wiele ciekawych ścieżek rowerowych. Jest tam sporo interesujących szczytów, na które śmiało można wybrać się rowerem, wśród nich Trójgarb (757 m) opisywany jako najbardziej sielski i cichy masyw oraz bardzo charakterystyczny, najłatwiej rozpoznawalny, drugi co do wysokości Chełmiec (851 m).

Oba te szczyty były celem kolejnego spontanicznego rowerowego spotkania grupy sympatyków Czasu na rower!. Zaczęliśmy w Starych Bogaczowicach, w mieście apolcyna, który szlaki Gór Wałbrzyskich zna jak własną kieszeń. Niestety nie mógł z nami jechać, a szkoda, bo trochę się po drodze pogubiliśmy... ale wycieczka jak najbardziej się udała.

Stare Bogaczowice - Trójgarb (757 m n.p.m.)

Zaczęliśmy zjeżdżając z głównej drogi na asfalt, który chwilę później zamienił się w drogę polną biegnącą wzdłuż strumienia Polska Woda. Zaraz potem zaczął się las i wybieraliśmy najkrótszą drogę do Skrzyżowania Siedmiu Dróg. Stąd jechaliśmy zielonym szlakiem pieszym, do którego później dołącza żółty. W pewnym momencie wspomniane szlaki schodzą z drogi na leśną, stromą ścieżkę, ale my jechaliśmy dalej drogą objeżdżając szczyt Trójgarbu. Znów dojechaliśmy do drogi po której biegną szlaki zielony z żółtym, skręciliśmy w nią w prawo i dojechaliśmy na szczyt. Na Trójgarbie można chwilę posiedzieć przy szałasie lub rozglądnąć się dookoła i między drzewami dostrzec wyłaniające się widoki na okolicę.

Trójgarb - Bacówka - Lubomin - Chełmiec (851 m n.p.m.)

czytaj dalej
 

Z Trójgarba szybko zjechaliśmy żółtym szlakiem do Bacówki, skąd zielonym szlakiem turystycznym kontynuowaliśmy wycieczkę w stronę kolejnego celu - Chełmca. Szlak najpierw wjeżdżał w prawo na chwile na asfalt - drogę 376 w Lubominie, by za chwile skręcić w lewo w polną drogę. Tam zaczęły się wielkie błotne koleiny, przez które dość sprawnie udało nam się przebrnąć. Niestety trochę się zagalopowaliśmy i przegapiliśmy skręt szlaku w prawo, który był tuż przy płocie. Tym sposobem wdrapaliśmy się jeszcze na szczyt Długa, zakłócając spokój tamtejszym sarenkom.

A więc rada dla innych, na tym kawałku szlak jest kiepsko oznaczony i trzeba uważać, najpierw jedzie się wzdłuż płotu i zaraz za nim trzeba skręcić w drogę w prawo.

Gdy wróciliśmy do właściwego skrętu, droga była już łatwa pod względem nawigacyjnym. Jechaliśmy szlakiem zielonym raczej w górę niż w dół, momentami trochę stromiej. Na dosyć szerokiej drodze leśnej skręciliśmy w prawo. W końcu dotarliśmy do połączenia ze ścieżką rowerową o szutrowej nawierzchni, która okrążając masyw prowadziła na sam jego szczyt. Na Chełmcu można się trochę rozglądnąć i podziwiać okoliczne widoki.

Chełmiec - Stare Bogaczowice

Zjazd z Chełmca był dość szybki, najpierw tak jak wjeżdżaliśmy czyli niebieskim szlakiem rowerowym, później wjechaliśmy na czerwony rowerowy w stronę Szczawna Zdrój. Dalej skręciliśmy w lewo w nieoznaczoną drogę i nią dojechaliśmy do drogi koło nasypu kolejowego, którym dojechaliśmy aż do szosy 376. Tam zawróciliśmy i przy najbliższym rozjeździe skręciliśmy w prawo na Strugi i stamtąd prosto do Starych Bogaczowic.

Tagi: trójgarb chełmiec bacówka lubomin góry wałbrzyskie
 

Mapa trasy 'Góry Wałbrzyskie: Trójgarb i Chełmiec'

Ślad trasy w formacie .gpx został wczytany przez 'airmisio'.

Zobacz także

Bike Maraton Jelenia Góra 2010 MP (01.09.2010, g. 17:19)
Bike Maraton Wieluń 2010 - dystans MEGA (30.08.2010, g. 15:55)
Mieroszów - Chełmsko Śląskie - Krzeszów (26.08.2010, g. 18:11)
Brzeg - Oława - Wrocław (24.08.2010, g. 09:35)
Wrocław - Bajkał - Wilczyce - Wrocław (23.08.2010, g. 12:00)

Komentarze do 'Góry Wałbrzyskie: Trójgarb i Chełmiec'

Przeczytaj 9 komentarzy na forum

  • ptacho (26.11.2009, g. 00:38)

    Co racja .... to racja

  • toomp (25.11.2009, g. 19:39)

    ptacho ale nie ma co żałować tak byś na pewno Długą się nie wybrał, a tak jeden szczyt więcej zaliczony :)

  • gregor (25.11.2009, g. 13:15)

    Świetna relacja z wyprawy. Gratuluję i troszkę zazdroszczę tak wspaniałych terenów :).

  • ptacho (25.11.2009, g. 12:56)

    To była świetna trasa. ale nic by się nikomu nie stało, gdyby ktos zrobił oznakowanie szlaków przed zakretami ze strzałką w odpowiednim miejscu, żeby było wiadomo, gdzie skręcić. Nie trzeba by bylo zdobywac z rozpędu przypadkowych, dzikich szczytów.....

  • toomp (24.11.2009, g. 20:14)

    Miśka tym razem nie zawsze była pierwsza, ale zawsze z przodu :)

Przeczytaj wszystkie komentarze na forum (9)

Napisz komentarz

, aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się.

 
CNR Team

Copyright 2008-2010 © Czas na rower. Wszelkie prawa zastrzeżone. Projekt i wykonanie M.Ziółkowska.