- Drugą stroną równania jest test wysokich prędkości. Na welodromie mierzymy waty potrzebne do utrzymania dużej prędkości, gdzie dominuje aerodynamika. Aby osiągać dobre wyniki, rowery muszą minimalizować opór. Zmniejszenie wagi o 500g przy nachyleniu 5% pozwala zaoszczędzić około 3W. Jeśli zwiększymy nachylenie do 10%, oszczędności wzrosną do około 6W. Przy wyższych prędkościach aerodynamika przejmuje kontrolę. W związku z tym przy 30 km/h super aerodynamiczny rower oszczędza około 12 W, przy 40 km/h wzrasta do 15 W, a przy 50 km/h to około 28 W. Dlatego zwiększanie wagi lekkiego roweru w zamian za aerodynamikę nie ma sensu. Na podjazdach im lżejszy rower, tym lepiej, a przy dużych prędkościach im bardziej aerodynamiczny, tym lepiej. Rower o średniej masie z właściwościami aerodynamicznymi nigdzie nie wygrywa - dodaje Arizaga.