Niestety rok temu nie udało mi się wystartować na empekach z powodu kontuzji, ale w tym tak. Był to mój drugi start w mistrzostwach kraju, chociaż nie obyło się bez przeciwności losu: odwołany nocleg, walka z bolącym zębem i już na samym wyścigu walka z odkręconą manetką. Nie ukrywam, że był to główny wyścig sezonu, chociaż ani przez chwilę nie myślalem o jakimś wysokim miejscu. Plan był po prostu jeden, a raczej cel: ukończyć wyścig w całości. Poniekąd mi się udało, ale przejechałem tylko dwie rundy z czterech planowanych, zostałem ściągnięty w strefie 80%. Na normalnym wyścigu przejechałbym jeszcze jedną rundę.więcej
Volkswagen Samochody Użytkowe MTB zdominował Mistrzostwa Polski MTB
Od piątku do niedzieli w Warszawie trwało kolarskie święto. Najlepsi zawodnicy z całej Polski przyjechali do stolicy, aby na warszawskim Ursynowie ścigać się...