Reklama
Tutaj spokojnym traktem po grzbiecie, wydostajemy się pod przełęcz, przy głównej drodze w Piotrkowicach, gdzie nabieramy jeszcze trochę wysokości, by pożeglować w stronę Tuchowa. Z drogi głównej skręcamy dopiero na Lubaszową i przez łagodną hopkę docieramy do Olszyn... a tutaj rozpoczynamy właściwy ciąg wspinaczkowy przez Żurową, Swoszową, a za kościołem, na wschód od Gilowej Góry, przebijamy się przez pasmo Brzanki do Kowalowej. Ten zasadniczy fragment o górskiej amplitudzie charakteryzuje się niedogodnościami w postaci wąskiej i zeżwirkowanej miejscami nawierzchni.