Korzystając z pogodnej końcówki jesieni,wybrałem się na moją ulubioną trasę.Odwiedzam Żabie Doły,Jezioro Świerklaniecki,Park w Świerklancu i przez las docieram nad jezioro Chechło.W okresie zimowym koło Baru U Adika działa sauna i spotykają się morsy na kąpiele w jeziorze.Wypijam piwko i wracam przez Świerklaniec,Wojkowice do domu.
Św-ce-Zabrze Biskupice-Tarnowskie Góry-Świerklaniec-Bobrowniki-Św-ce
W niedzielne popołudnie,korzystam z pięknej pogody i ruszam na pierwszy w tym roku dłuższy wypad. Przez Rudę Śląską , zabrzańskie dzielnice...