Wycieczka do Zarajca, tak na zakończenie zimy i w poszukiwaniu mogił z 1939roku. Poszukiwania zakończyły się połowicznym sukcesem, jedna mogiłę odnalazłem, w zasadzie to sam drewniany krzyż. Po drodze odwiedziłem źródlisko w Dąbiu. Okolica czasem odwiedzana przeze mnie, dlatego jechałem bez obaw o jakieś nieprzewidziane atrakcje. Jest sucho i to jest plus. Wąwóz którym kiedyś jechałem i była to przygoda, obecnie wyłożony jest płytami jomb, niewątpliwie duże ułatwienie!!
Do Szastarki
Wyjazd do Szastarki .Głównie to asfalt choć nie brakowalo i leśnych szutrów i odrobina piachu by się znalazła. Wjeżdżamy na roztocze ....