Siedzę tak sobie, po śniadaniu aż tu magle telefon, patrze moje Kochanie - Żona: "Zapomniałam pieniędzy" se myślę, pojadę zawiozę i pojechałem, zawiozłem.
No ale trasa oprócz kilometrów to raczej nic nadzwyczajnego.
Sobotni wieczór, impuls i na trasę. Kilku chłopaków z Gliwickiej Masy krytycznej wpadło na mysl nocnej przejażdżki po okolicy. Zebraliśmy się o 23.00 i...
Trasę zaczynam w Bytomiu-Miechowicach na początku mam zamiar jechać tylko do Pyskowic.Bardzo ładna niedzielna pogoda jedna wygrała i łącznie przejechałem coś...
Pierwszy wyjazd w nowym sezonie. Licznik wyzorowany, wszystko przesmarowane. Pojechałem. Ciepło, sucho, prawie płasko. Całkiem miło. Po drodze mijamy Las...