Przy pięknej pogodzie postanowiłem zrobić rundę po drogach Polski i Słowacji , ruszyłem drogami lokalnymi w stronę Babiej Góry przez Zubrzycę , starając ominąć drogę nr.957 starałem się jechać drogą równoległą w dzielnicy Ochlipów skręciłem na Rajsztag , mijając urocze polany Śmietankową , Gubernasówkę i Stańcową docierając do granicy dodam że szlak jest oznaczony jako rowerowy literą C . Po przekroczeniu granicy droga zdewastowana przez sprzęt zwożący drzewo z lasów musiałem bardzo uważać o zaliczeniu "gleby"do której było na wyciągnięcie ręki . Od Izby Milana Urbana droga znów staje się asfaltowa , jest i miejsce na odpoczynek oraz niedawno postawiona wieża widokowa , wraz z lunetą na panoramę Tatr ( dodam że jest ta przyjemność darmowa co w naszych realiach jest nierealna ) Następnie kierowałem się cyklostradami ( według mapy ) do drogi 78 w kierunku granicy na Przełęcz Glinne na skrzyżowaniu odbiłem drogą na Białą Farmę i dalej drogą leśną asfaltową ( lecz bardzo zniszczoną ) trawersowałem Pilsko aby dojechać do miejscowości Oravskie Vesele . Nagrodą za ciągłe podjazdy jest zjazd około 10 km. do Namiestova aby zobaczyć obniżony stan jeziora około 4 m. Jeszcze tylko chłodne piwo Martin w Zubrohlavie i za około jednej godzinie jestem w miejscu startu.
Po bezdrożach Orawy Polsko-Słowackiej
W słoneczną wiosenną pogodę ruszyłem po znanych mi drogach Orawy , postawiłem sobie za cel przegląd duktów leśnych po wiosennych roztopach i zimowej zwózki...