Trasa bardzo łatwa i gdyby nie wiatr w oczy przez całą drogę to rzekłbym, że przyjemna. Poruszałem się drogami głównymi więc trudno się zgubić, miłym zaskoczeniem była droga 91 na, którą wjechałem w miejscowośći Ozorków. Nie dość, że na pasie pobocza mogłyby się zmieścić dwa rowery obok siebie to jeszcze ruch pojazdów mniejszy niż na drogach wojewódzkich - pewnie większość kierowców wybrała autostrade. Po drodze zatrzymałem się w Gołaszewie pod Włocławkiem w pięknym ośrodku agroturystycznym Agrofarma, który gorąco polecam bo można tam nie tylko przenocować ale również coś zjeść spędzając czas w miłej atmosferze.
Śladami historii
Na zwiedzanie proponuje zarezerwować cały dzień lub podzielić trasę na etapy mnie brakło trochę i do Parku Kampinowskiego dotarłem zbyt późno, aby zobaczyć....