Korzystając z ładnej pogody wyruszyłem drogami asfaltowymi na wycieczkę. Poświąteczne leniuchowanie dało znać o sobie. Do domu wróciłem na ostatnich nogach. W lesie nie dało się jechać lodowisko , szklanka , dwie warstwy warstwa wody , pod nią warstwa lodu.
Nie zmienia to faktu ,że fajnie było.