Bardzo przyjemna trasa, łatwa, mało samochodów, żeby nie jeździć tylko nad zalew. Kilka razy pod górkę, ładne widoki, po mieście krótko i nie przez Centrum. Cud, miód i orzeszki
Pierwsze lądowanie!
Wypad co tygodniowy do Dysa z "dostawą" a w kursie powrotnym dwie sakwy jabłek. A że pogoda akurat na dalszą przejażdżkę i ja odpowiednio ubrany to...