Nawigacja

Wczytywanie mapy i śladu GPX...

Władysławowo - Hel 12.07.2016

Początek trasy: stacja PKP we Władysławowie.

Koniec trasy: port w Helu.

Z Władysławowa do Jastarni jest bardzo przyjemna trasa rowerowa, w wielu miejscach z widokiem na przepiękną Zatokę Gdańską. Jednak już między Jastarnią a Juratą nawierzchnia jest w gorszym stanie. Częściowo trzeba też jechać ulicą, gdyż ścieżka kończy się i zamienia w zwykły chodnik, gdzie jest wielu pieszych. Pomiędzy Juratą a Helem (ok. 8 km) ścieżka wiedzie przez żwirowo/betonowo/piaszczystą drogę w lesie z licznymi podjazdami i zjazdami. W zeszłym roku była ona w gorszym stanie - więcej piasku po którym ciężko jeździć. W tym roku jest ona lepiej utwardzona, przez co bardzo dobrze się po niej jeździ. W niektórych miejscach jest rozpadający się beton, po którym jeździ się już dużo gorzej. Plus jest taki, że jednak jako taka ścieżka rowerowa istnieje i nie trzeba jechać po bardziej ruchliwej drodze chyba, że ktoś preferuje szybką jazdę szosową.

Rowery przewieźliśmy transportem publicznym:

Świbno - Dworzec Główny PKP w Gdańsku: Autobus linii 112

Dworzec Główny PKP w Gdańsku - Gdynia Główna: SKM

Gdynia Główna - Władysławowo: Pociąg Regio

Z Helu do centrum Gdańska wróciliśmy tramwajem wodnym (czas rejsu 1h 50 min.), a następnie nocnym autobusem linii N9 do Świbna. Chcieliśmy wrócić rowerami z centrum, ale pękła dętka i nie chcieliśmy po ciemku jej naprawiać.