Jest to trasa mojej rodzinnej wyprawy dookoła Suwałk. Na uwagę zasługuje fakt, że w odległości niespełna 20-30 km od dużego miasta można przez 7 dni zorganizować sobie ciszę i spokój.
Relacja w przygotowaniu.
Jest to trasa mojej rodzinnej wyprawy dookoła Suwałk. Na uwagę zasługuje fakt, że w odległości niespełna 20-30 km od dużego miasta można przez 7 dni zorganizować sobie ciszę i spokój.
Relacja w przygotowaniu.
Podlasie czyli Szlakiem Bocianich Gniazd. Jest sierpień 2008 czyli pełnia lata i sezonu wakacyjnego. Mając kilka dni urlopu i niechęć do odbywania dalekich...
Na Suwalszczyznę, na weekendową, jesienną trasę po Puszczy Augustowskiej, wróciłem po kilku latach nieobecności w tej części Polski. Ciekawy byłem...
Zbliża się długi majowy weekend. Pytana przez znajomych, jak go spędzę odpowiadam zgodnie z prawdą: zabieramy rowery i jedziemy na Roztocze. Taka odpowiedź...
Jest trasa mojej pierwszej zagranicznej wyprawy rowerowej. Była pierwsza i była najbardziej szalona. Dlaczego? Bo założeniem wyprawy było objechanie Bałtyku...
relacja z wyprawy wraz ze zdjęciami na moim blogu https://trasyrowerowe-mielec.blogspot.com/2019/06/relacja-z-wyprawy-trasa-green-velo.html
To juz ostatni dzień naszej trasy. Niby krótki i łatwy, ale... Zwiedziliśmy Pokamedulski Klasztor w Wigrach, pobłądziliśmy przy pieszych szlakach papieskich,...