Nawigacja

Wczytywanie mapy i śladu GPX...

W-w - Sobótka. Pierwsza setka ( prawie) tego sezonu

Korzystając z pięknej pogody postanowiłem pojechać do Sobótki pierwszy raz w tym sezonie. Lekko zmodyfikowałem trasę, zahaczając o Rogów Sobócki, czego już nie powtórzę bo ruch na dojeździe do Rogowa jest ogromny. Gdzie się dało wracałem innym wariantem trasy niż w odwrotnym kierunku. Ogólnie, miło spędzony dzionek z małą hipoglikemią na koniec, ale mała pepsi i snickers szybko się z tym uporały ;)