Bardzo przyjemna pogoda , sucho , ciepło jak na luty , słonecznie , tylko siąść na rower i jechać.
Droga, do czasu wjazdu do lasu to ścieżki rowerowe , albo asfalt , potem mamy może ze dwa kilometry urozmaiconego podłoża / troszeczkę piasku i korzeni/ następnie dukty leśne wysypane chaszą .
Celem było dojechać do leśnego stawu / punktu p-poż/