Ponownie wyprawa w lublinieckie lasy. Na trasie odwiedzone ciekawe miejsca - Boruszowice ze starą papiernią i ładnym osiedlem familoków, Brusiek ze swoim drewnianym kościółkiem, nieistniejąca już osada Krywałd, leśne jeziorka, rzeka Mała Panew i rezerwat przyrody Jeleniak-Mikuliny. Trasa prowadzi niekiedy mało uczęszczanymi duktami leśnymi lub też scieżkami, raczej dla rodzin z dziećmi się nie nadaje. Na chwilę obecną radzę też omijać odcinek miedzy Bruśkiem a Mikołeską - część odcinka drogi leśnej w budowie i wysypana niezagęszczonym grubym tłuczniem - po prostu nie da się jechać. Ale jak zrobią będzie jak na tej z fotki :)
Leśno Rajza
Jeżdżąc po lublinieckich lasach przewijała się pod kołami często, nigdy jakoś specjalnie celem nie była. Założeniem było w jak największym...