Ograniczona czasowo bo wiadomo...obowiązki rodzinne Postawiłam dzisiaj na jakość aż sama sobie się dziwię tzn - 2x podjazd pod Występę - po 43 km podjechałam...
Za daleko jak na pierwszy raz KROSSEM. Sporo podjazdów i wiat wiejący w twarz. Kilkanaście km od domu już nie miałam siły jechać :( Nuny bolą ale to dobrze...