Do pracy przez Rejów Zrobiłam pełne okrążenie zalewu i wyniosło 4,150 m Kilkanaście razy okrążałam zalew ale nigdy nie mierzyłam....od dzisiaj już wiem :D
Cieszę się że drugi i ostatni bo trzeciego powrotu w tym tygodniu już chyba na Dostawczaku z Kielc bym nie przeżyła ;D Najbardziej cieszę się że wyniki...
Trochę późno wyjechałam bo było już po 16-tej.ale lepiej później niż wcale. Dobrze się jechało ,gdyby nie jeden incydent. W połowie drogi zostałam ochlapana...
Kolejna cieplutka , jesienna niedziela. Aż grzechem byłoby siedzieć w domu :) Pojechałam m.in szutrówką przez Świnią Górę do Zagnańska. Pięknie jest w lesie...
Rano do pracy na 8-mą a potem prosto z pracy w teren. Dużo tego nie było bo z 90-ciu km tylko 10 udało mi się wykręcić po wertepach :) Po 17-tu km w...
Piękna listopadowa aura zmusiła mnie do krótkiej przejażdżki :) Dzisiaj wiatr mi nie przeszkadzał, nie złościłam się na niego chociaż momentami wiał nieźle....
No i w końcu doczekałam się....po prawie tygodniu wsiadłam na KROSSA. Nie wiem co jest ale jazda na nim dodaje mi skrzydeł. Może dlatego że teraz mniej nim...
Wykorzystałam jeszcze jesienny dzień na wycieczkę . W połowie drogi złapał mnie przelotny deszcz i w momencie odechciało mi się wszystkiego. Ale co miałam...