Trochę późno wyjechałam bo było już po 16-tej.ale lepiej później niż wcale. Dobrze się jechało ,gdyby nie jeden incydent. W połowie drogi zostałam ochlapana...
Znów wyjechałam późno z domu bo po 14-tej. Pokrążyłam trochę po okolicy. Po 16-tej zaczęła już dosyć szybko spadać temp. W Bliżynie sięgnęła 1,5 stop. Dobrze...
Kolejna cieplutka , jesienna niedziela. Aż grzechem byłoby siedzieć w domu :) Pojechałam m.in szutrówką przez Świnią Górę do Zagnańska. Pięknie jest w lesie...