Nawigacja

Skandia MTB Marathon w Bielawie czyli jedno wielkie błoto

Wjazd na metę błotnistego maratonu w Bielawie
Wjazd na metę błotnistego maratonu w Bielawie

Niestety sprawdziły się prognozy pogody i w niedzielny poranek nad Bielawa i okolicami wisiały paskudne deszczowe chmury, z nieba lał się deszcz... a pomyśleć, że jeszcze dzień wcześniej uczestnikom Grand Prix towarzyszyło piękne słońce a z nieba lał się żar! Mimo to w rowerowym miasteczku Skandii zjawiło się całkiem sporo zawodników, którzy nie zrazili się trudnymi warunkami atmosferycznymi.

Na starcie stanęło ponad 300 uczestników, ale zanim ruszyli na trasę, Czesław Lang poprowadził peleton ulicami Bielawy w ramach rundy honorowej. Trasa poprowadzona była ścieżkami gór Sowich, dystans MINI wjeżdżał na Kawkę i zawracał do mety. Najszybszy był Piotr Sułek, który na pokonanie maratonu potrzebował godzinę i niespełna 10 minut.

Pełne wyniki MINI: http://infocity.pl/mtbmaraton/wyniki2008/bielawa/min.pdf

Śmiałkowie, którzy wybrali trasę MEDIO lub GRAND FONDO musieli wspiąć się na drugi co do wielkości szczyt Gór Sowich - Kalnicę (964 m n.p.m.). Mateusz Zoń jako pierwszy zameldował się na mecie, pokonanie dystansu MEDIO zajęło mu 2 godziny i 15 minut. Pełne wyniki: http://infocity.pl/mtbmaraton/wyniki2008/bielawa/medio.pdf

Wyścig na dystansie Grand Fondo wygrał Andrzej Kaiser, najlepszy polski maratończyk MTB. Potrzebował na to 3 godzin 20 minut. Pełne wyniki na tym dystansie: http://infocity.pl/mtbmaraton/wyniki2008/bielawa/grandfondo.pdf

Maraton w Bielawie można określić mianem walki z zimnem i masą błota nagromadzoną na leśnych drogach. Zjazdy po podmokłym podłożu były bardziej ryzykowne niż zwykle, a podjazdy stawały się dużo cięższe i bardziej wymagające. Nie wszyscy dojechali do mety, ale ci którzy pokonali trudy tej trasy, choć cali przemoczeni, zmarznięci i ubłoceni, mogli być z siebie zadowoleni.

Teraz organizatorzy zapraszają do Nałęczowa na kolejną edycję, gdzie szykuje się wielka impreza rowerowa, oby tym razem zaświeciło słońce. Będzie dużo niespodzianek i dużo nagród. I oczywiście mistrzostwa Polski dziennikarzy w maratonach MTB.