Nawigacja

Bike Maraton 2011 w Polanicy Zdrój

Drużyna Czasnarower
Drużyna Czasnarower

Trasa bike maratonu w Polanicy Zdrój na pierwszy rzut oka nie wydaje się zbyt trudna. Suma przewyższeń wynosi ok. 1200m. 90% trasy przebiega po szerokich, szutrowych, leśnych ścieżkach. Podjazdy są długie, ale nie zbyt strome. Na długich szutrowych zjazdach można było przez kilka minut nie używać hamulca. Najwięcej problemów było jednak z luźnymi kamieniami zalegającymi na niektórych odcinkach trasy. Odbierału one bardzo dużo sił i utrudniały utrzymanie równowagi na szybkich zjazdach. Kamienie okazały się zabójcze dla opon. Na stronie organizatora pojawiła się uwaga, że zaleca się zastosowanie opon typu semi-slick. Po wyścigu wydaje się , że opony powinny być jednak bardzo masywne i mocno napompowane, żeby zmniejszyć ryzyko dobicia opony do obręczy. Byłem jedną z wielu osób zmieniających dętkę na trasie. Najbardziej zabójczy był chyba zjazd w okolicy 35 km. Na zakręcie przy Bystrzycy Dusznickiej stało z 5 osób z przebitym ogumieniem.

Ze względu na nieobecność czołowych zawodników MTB uczestniczących w Mistrzostwach Polski w niektórych kategoriach zapadły nieoczekiwane rozstrzygnięcia. Na dystansie MINI trumfowali:

  • Mateusz Kaciłowicz (VERGE TEAM PODGÓRZYN)
  • Aleksandra Misterska

Zwycięzcy dystansu MEGA:

  • Mateusz Zoń (KROSS RACING TEAM)
  • Agata Cichoń

Zwycięzcy dystansu GIGA:

  • Dariusz Poroś (MTB VOTUM TEAM WROCŁAW)
  • Małgorzata Lewandowska (BIKE MULTI SPORT GOLENIÓW).

Pełne wyniki

Nieoczekiwaną liderką teamu Czasnarower okazała się Olimpia zajmując 2 miejsce w najmocniejszej kat. K2 na dystansie Mega. Drugi dobry rezultat osiągnęła Marta zajmując 4 miejsce w K2 na dystansie Mini. Grzesiek miał wyjątkowo trudne zadanie, ponieważ debiutował w wyścigu MTB po wielu latach uprawiania kolarstwa szosowego i jemu szczególnie dały się we znaki kamieniste zjazdy. Poza tym miał kolizję z szarżującą, młodą zawodniczką, którą serdecznie pozdrawiamy. Pozatym Michał zmieniał 2 razy dętkę, a Paweł wypadł z trasy i poturbował się na jednym z zakrętów, ale i tak wykręcił swoją "życiówkę" - 34 miejsce w M2 na dystansie Mega.

Zobacz więcej: http://www.bikemaraton.com