Przez lasy lublinieckie, zaletą w letnią pogodę to, że można pomoczyć nogi na Zielonej albo Chechle
Ciekawostka - korek rowerowy pomiędzy Świerklańcem a Chechłem
Przez lasy lublinieckie, zaletą w letnią pogodę to, że można pomoczyć nogi na Zielonej albo Chechle
Ciekawostka - korek rowerowy pomiędzy Świerklańcem a Chechłem
Dysponując tylko połową pięknej słonecznej niedzieli,wybrałem się na krótką przejażdzke nad Jezioro Świerklanieckie.Poranek rześki,godzina...
Jeżdżąc po lublinieckich lasach przewijała się pod kołami często, nigdy jakoś specjalnie celem nie była. Założeniem było w jak największym...
W niedzielne popołudnie,korzystam z pięknej pogody i ruszam na pierwszy w tym roku dłuższy wypad. Przez Rudę Śląską , zabrzańskie dzielnice...
Z perspektywy szyb samochodowych Siemianowice jakoś nie wydawały mi się miastem godnym zwiedzenia, ale kilka ciekawych miejsc zarówno po drodze jak i w samym...
Zapowiadał się piękny niedzielny dzień. Postanowiłem rozruszać kości po zimie i zrobić pierwszą dłuższą wycieczkę w tym roku.Kierunek na początek Żabie Doły...
Pażdziernikowa niedziela,wskakuje na rowerek i jadę na spotkanie z Anią.Zapowiada się piękny dzień,słonko i błękit na niebie ale ranek rześki tylko 5...