Nawigacja

Wczytywanie mapy i śladu GPX...

Do pompowni Rędzin

Trasa akurat na popołudniową niedzielną przejażdżkę, choć nie obyło się bez niespodzianek. Po ostatnich deszczach drogi gruntowe okazały się trochę błotniste, a i komarów było sporo. Ponadto to co na mapie wyglądało na przejazd przez teren pompowni okazało się terenem ogrodzonym - trzeba było pompownię ominąć wzdłuż płotu w pokrzywach i chaszczach. Grobla za pompownią też częściowo zarośnięta pokrzywami, ale dało się przejechać. Po zjechaniu z grobli było już miło - drogi leśne.

Poza wyżej opisanymi niespodziankami trasa wiedzie dobrze przygotowanymi drogami gruntowymi, leśnymi i ścieżkami rowerowymi, czasem ulicą, ale w miejscach gdzie samochody prawie nie bywają. Niezbyt miłe było też podróżowanie po ul. Wędkarzy, która jest wyłożona kocimi łbami. Ogólnie trasa urokliwa i warta przejechania, a dla miłośników techniki dodatkową zachętą jest pompownia.