Skarżysko od rana przywitało nas piękną słoneczną pogodą rzekłbym nawet gorącą i tak pozostało do samego końca. Wspólnie z koleżanką postanowiliśmy przejechać trasę mtb a za niewielką namową przyłączyło się dwóch kolegów z Milanówka, po drodze dołączył jeszcze miejscowy. i tak jadąc koło za kołem wspólnie poszukiwaliśmy oznakowań na trasie wracając się czasem - bo jak człowiek widzi piękną szutrówkę to myśli, że zakręt jest dopiero na jej końcu. A tu czasem treba skręcić - nawet w krzaki.
XVII Skarżyski Rajd Rowerowy
Jak zwykle do wyboru było wiele tras o różnej długości i trudności ja wybrałem MTB. A że dwa dni wcześniej była potężna burza to po drodze trochę się działo....