Emeryk 2019
Po raz dziewiętnasty śmiałkowie nocnego rajdu św. Emeryka przemierzyli świętokrzyskie lasy rowerem lub pieszo, samotnie lub w grupie by oświcie zameldować...
Przeglądaj wpisy dla wybranej kategorii.
Po raz dziewiętnasty śmiałkowie nocnego rajdu św. Emeryka przemierzyli świętokrzyskie lasy rowerem lub pieszo, samotnie lub w grupie by oświcie zameldować...
Skarżysko od rana przywitało nas piękną słoneczną pogodą rzekłbym nawet gorącą i tak pozostało do samego końca. Wspólnie z koleżanką postanowiliśmy...
Trasa MTB 30 w większości droga gruntowa. Tym razem prawie do końca nie było wiadomo czy rajd się odbędzie, a to wszystko przez zapowiadane w tym czasie...
Poraz siedemnasty setki śmiałków postanowiło przy blasku księżyca przemieżyć świętokrzyskie lasy, by wczesnym rankiem zameldować się na mecie tym...
Trasa w większości asfaltowa wyjątek stanowi kilku kilometrowy odcinek między Odrowążkiem a Suchedniowem ( Rezerwat Świnia Góra). Ruch samochodów niewielki....
Jak zwykle do wyboru było wiele tras o różnej długości i trudności ja wybrałem MTB. A że dwa dni wcześniej była potężna burza to po drodze trochę się działo....
Horror bo tak sobie pomyślałam zanim wyjechałam z domu. Nie było aż tak ślisko jak sobie wyobrażałam a i mróz był znośny (-9) To był nieliczny taki dalszy...
Do pracy przez Rejów Zrobiłam pełne okrążenie zalewu i wyniosło 4,150 m Kilkanaście razy okrążałam zalew ale nigdy nie mierzyłam....od dzisiaj już wiem :D
Po 10-cio dniowej przerwie w końcu wsiadłam na KROSSA. Trochę nuny zabolały na początku i od razu sobie pomyślałam... jak będą boleć po kilkumiesięcznej...
Ostatnio wiatraki stały polu rzepakowym czyli żółtym a dzisiaj jakieś zielsko rośnie czyli na zielonym :). A tak na marginesie to farma wiatrowa znajduje się...
Trzecia urlopowa setka tym razem na Dostawczaku. Nie spodziewałam się jej bo wyjeżdżając z domu było pochmurno, ciemne chmury wisiały nade mną . Z czasem...
Dzisiejszy cel to Sielpia. Słoneczko pięknie grzało ale niestety wiatr przeszkadzał mi w powrocie :( Przez 40km wiał prosto w gębę. Do domu dotarłam tak...
Nareszcie urlop,lepiej późno niż wcale. Bez setki postanowiłam nie wracać do domu :) Z licznika wyszedł mi dystans 100.45 i tego się trzymam
Do mamy z wizytą zawieść kilka drobiazgów. Powrót szybki bo do pracy dotrzeć trzeba. Cieplutko jak na środek września :)
Pierwszy cel to Celiny. Z FB słyszałam że jest niezły podjazd i co się okazało ? Brzydko mówiąc....dupy nie urwało ! :P Drugi to inna bajka. Jak na cienką...
Trasa asfaltowa niewielki ruch pojazdów z wyjątkiem drogi nr. 42. Zwiedzanie zaczęliśmy od Chlewisk, gdzie znajduje się jedyny w Polsce piec hutniczy opalany...
Dawno nie robiłam tej trasy z racji innej lokalizacji pracy. Gdy jestem na Górnej , mam więcej motywacji do nieco dłuższych odcinków :)
Po pracy do mamy na Michniów zawieść ogórasy :) Zdążyłam wrócić przed burzą :) Tomq miał mniej szczęścia
Trasa asfaltowa. Korzystając z pięknej pogody jaka była kilka dni temu postanowiłem wybrać się do parku rozrywki " Sabat Krajno ". Nie obyło się...
Zgodnie z tytułem jest to druga część niebieskiego szlaku Berlin- Lwów z mapy którą posiadam dzięki uprzejmości pań z Centrum Informatycznego w Końskich...
Ograniczona czasowo bo wiadomo...obowiązki rodzinne Postawiłam dzisiaj na jakość aż sama sobie się dziwię tzn - 2x podjazd pod Występę - po 43 km podjechałam...
Z braku czasu zmuszona jestem robić treningi w drodze do pracy lub z powrotem. Dzisiaj było w obie strony Całkiem niezła średnia mi wyszła 23,70
Szybki trening przed pracą. Dopadłam do domu ze średnią 24,24 Jak na szerokie oponki i moje możliwości to całkiem nieźle Wiatr trochę przeszkadzał , więc też...
Po tygodniowej przerwie wreszcie wsiadłam na KROSSA. 130 km całkiem nieźle mi poszło i średnia ponad 21 no to jak na Myszę to całkiem owszem....owszem :)
Trasa okrążająca Sieradowicki Park Krajobrazowy z malowniczymi widokami na Góry Świętokrzyskie od strony północnej pasma Łysogór.
Cóż mogę napisać ? Zmęczyła mnie dzisiaj ta trasa okrutnie a wszystko przez chłodny , upierdliwy wiatr. Ostatkiem sił przyjechałam do domu ,zmęczona jakbym...
Po wczorajszym górzystym treningu, wybrałam dość płaską trasę. Piękna pogoda na rower. Słoneczko, delikatny wiaterek i cała masa niedzielnych bikerów :) Ups...
Po pracy na Występę 2- to dwa podjazdy na szczyt w Występie 3- to trzy proste na baypasach Powrót w większości szutrówkami
Św. Krzyż zdobyty , więc sezon rowerowy w 100% otworzony. Tak mam już od trzech lat. Przed pierwszym maratonem muszę wjechać na Święty To nie jest jakiś...
Trening przed wyjazdem niedzielnym na Św. Krzyż czyli miało nie być łatwo. Wiatr przeszkadzał mi w jeździe ale co cię nie zabije to cię wzmocni...mam...