Nawigacja

Wczytywanie mapy i śladu GPX...

SALVE REGINA

W sumie do Sandomierza to można sie wypuszczać i co tydzień.

Niemniej w tym przypadku celem wycieczki było wzgórze Salve Regina.

Z miejscem tym związane sa legendy  wg. jednej z nich jest to starozytny kurhan usypany na stosie całopalnym, wg. inneh zostali tam pochowani oo. Domimikani wymordowani podczas jednego z najazdów czy to mongołów bądź ord tatarskich.

Sama droga od jakiegoś czasu wiedzie li tylko i wyłącznie po asfalcie jest i płasko i jak omijamy krajową 77 spokojnie.

Jedyne górki to w samym Sandomierzu jak mamy czas to możemy sobie pojeździć po okolicznych urokliwych wąwozach.

Zjazdy są dość ostre i podjazdy również ale krótkie/może to  i lepiej/.

I sady  okoliczne sady, pełno ich.