To już jest naprawdę ostatni przejazd w tym roku. Wszystkim bikerom w Nowym Roku 2013-tym życzę połamania szprych i spełnienia marzeń a najbardziej tych rowerowych ! :)
Po obiedzie
Trochę późno wyjechałam bo było już po 16-tej.ale lepiej później niż wcale. Dobrze się jechało ,gdyby nie jeden incydent. W połowie drogi zostałam ochlapana...