Horror bo tak sobie pomyślałam zanim wyjechałam z domu. Nie było aż tak ślisko jak sobie wyobrażałam a i mróz był znośny (-9) To był nieliczny taki dalszy...
Szybki trening przed pracą. Dopadłam do domu ze średnią 24,24 Jak na szerokie oponki i moje możliwości to całkiem nieźle Wiatr trochę przeszkadzał , więc też...
Po tygodniowej przerwie wreszcie wsiadłam na KROSSA. 130 km całkiem nieźle mi poszło i średnia ponad 21 no to jak na Myszę to całkiem owszem....owszem :)