Szybki trening przed pracą.
Dopadłam do domu ze średnią 24,24
Jak na szerokie oponki i moje możliwości to całkiem nieźle
Wiatr trochę przeszkadzał , więc też nie było łatwo
Szybki trening przed pracą.
Dopadłam do domu ze średnią 24,24
Jak na szerokie oponki i moje możliwości to całkiem nieźle
Wiatr trochę przeszkadzał , więc też nie było łatwo
Pierwszy w tym roku taki trening pod każdym względem Temp tempo odzież satysfakcja :D średnia wyszła blisko 23...na szerokich oponkach to prawie szaleństwo ! :)
Typowa asfaltowa trasa z kilkoma podjazdami. Można się trochę zmęczyć podjeżdżając pod nie. Mam na myśli g.Baranowską,Pogorzelsą z jednej i z drugiej strony...
Horror bo tak sobie pomyślałam zanim wyjechałam z domu. Nie było aż tak ślisko jak sobie wyobrażałam a i mróz był znośny (-9) To był nieliczny taki dalszy...
Po pracy do mamy na Michniów zawieść ogórasy :) Zdążyłam wrócić przed burzą :) Tomq miał mniej szczęścia
Po tygodniowej przerwie wreszcie wsiadłam na KROSSA. 130 km całkiem nieźle mi poszło i średnia ponad 21 no to jak na Myszę to całkiem owszem....owszem :)
Cieszę się że drugi i ostatni bo trzeciego powrotu w tym tygodniu już chyba na Dostawczaku z Kielc bym nie przeżyła ;D Najbardziej cieszę się że wyniki...