Zimowa Amazonia, luty 2015 Jest druga niedziela lutego. Rozpoczynam swój codzienny leniwy poranny rytuał. Leniwy bo przez ostatnie dni pogoda nie pokazała...
Mazowsze, kraina płaska jak stół bilardowy i na palcach jednej ręki możemy policzyć zmarszczki kolarskie. W sercu tej krainy leży gigantyczna metropolia do...
Jest niedziela. Temperatura za oknem wynosi kilka stopni powyżej zera więc niechętnie wskakuję na rower i jadę przez całe miasto, czyli blisko 20 km, aby...