Dzień trzeci , to niestety powrót do domu. Przez te dwa dni drogi się nie zmieniły , choć nie powiem bo im dalej od Roztocza tym lepiej. Po wyjeździe z Suśca...
Wycieczka w tym przypadku miała swój cel. a chodziło o odnalezienie przeze mnie jednych z ostatnich miejsc pochówku żołnierzy czy to z I czy z II wojny...