Przez miast trzy???
Dystans: 193.9 km Miejsce startu:
Kategoria: Trudność: Umiarkowana
Od dawna mialem taki plan , żeby w ciagu jednego dnia objechać Rzeszów - Łańcut i Leżajsk. Udało się wyszło nieco ponad 190 km.
w planach była lekko inna trasa , ale i tak było fajnie . Jedna guma w Rzeszowie , troszeczkę problemów z zakupem nowej dętki , po za tym spokojnie . Na krajówce z Rzeszowa do Łańcuta dość spory ruch , w miarę szerokie pobocze jednak pozwala spokojnie jechać.
Łańcut to obowiązkowe zdjęcia zamku i parku i dalej w stronę Leżajska troszeczke dałem się ponieść Green Velo, na kolana nie rzuca. Pominąłem dworek w Julinie /nadal nieczynny/ . Rynek w Leżajsku nadal rozkopany . Zapiekanka na obiad w barze Dworcowym w Leżajsku -polecam /zapiekanka z dodatkami/. Piwa nie piłem !!! W drodze do Rzeszowa odwiedziłem mieisce w Turzy gdzie Rosjanie wymordowali kilkuset polaków i nie tylko naszych , z resztą o Turzy się mówi "Mały Katyń"