Zamek ROKOSOWO
Fajna trasa do zamku w Rokosowie o małym natężeniu ruchu w sam raz na piknik .............................. ,,,,,,,,,,,,,,, ,.,.,.,
Przeglądaj wpisy dla wybranej kategorii.
Fajna trasa do zamku w Rokosowie o małym natężeniu ruchu w sam raz na piknik .............................. ,,,,,,,,,,,,,,, ,.,.,.,
Trasa o dość dużym natężeniu ruchu na krajowej 5 chyba że się jedzie z rana i do tego w niedziele to pustki;) w pozostałej części trasy praktycznie pustki ni...
Trasa o niskim natężeniu ruchu w większości po asfalcie chociaż znajda się odcinki z dróg z "kocimi łbamia"
W znacznym stopniu trasa prowadzi po asfalcie chociaż pod koniec znajdzie się kilka km po polnej dróżce ';)
Trasa o małym natężeniu ruchu co daje frajdę z jazdy i nie trzeba się oglądać za siebie czy jakiś pacan nie wjedzie ci w tyłek autem
Trasa fajna łatwa w sporej części prowadząca przez las co pozwala odetchnąć od miasta
Trasa fajna przyjemna część prowadzi przez las więc cisz i spokój chociaż w upalny dzień przez jakiś 1-2km dość piaszczyście
Podobnie jak poprzednia trasa nad zalew jutrosiński tylko że tym razem za Dubinem odbijamy w lewo i dalej pędzimy wzdłuż Orli nad zalew pakosławski
Głównie po asfalcie chociaż kilka kilometrów jest polną drogą.................................................................................. w sam raz na...
Fajna trasa o słabym natężeniu ruchu jak się jedzie w weekend w tygodniu to może być różnie, kilka pagórków po drodze, które dają frajdę przy zjazdach
Świetna trasa przez wiele lokalnych miejscowości letniskowych, kapitalne widoczki, miło spędzonych kilka godzin
50km pętla do objezierza + bruk w kowalewku, dwukrotny podjazd pod górkę w objezierzu i to było by na tyle pitu pitu
Stosunkowo długa trasa, więc polecam (tak jak my) zatrzymać się pod namiotem nad samym jeziorem. Drogi mało uczęszczane przez samochody, a także częściowo...
Rowerowy Szlak Bursztynowy zaczyna się w Sycowie a kończy w miejscowości Przewóz na samym początku (albo jak ktoś woli końcu) jeziora Gopło. Wiedzie starym...
Trasa z Puszczykówka do Stęszewa przez Mosinę, Górkę, Trzebaw i Łódź. Trasa jest dosyć łatwa, każdy powinien dać radę ją przejechać.
Wstępna wersja trasy pod kolarkę. 2km kocich łbów, troche jazdy pod górkę, fragment drogą wojewódzką lub ścieżką rowerową.
Trasa ma swój początek w Puszczykowie, otulinie WPN-u. Jazda w połowie drogami leśnymi, a w połowie szosami. Przejeżdżamy przy obozie MKŻ (Mosiński Klub...
Przepiękna trasa biegnąca przez WPN. Polecam, nie jest trudna, więc nawet początkujący rowerzyści powinni dać radę tę trasę przejechać. Trasa biegnie głównie...
Trasa prowadząca przez WPN. Część trasy biegnie Grajzerówką, więc należy zachować ostrożność. Wieża widokowa w Szreniawie otwarta jest od 9.00 do 17.00,...
Start przy dworcu PKP w Puszczykowie. Przejeżdżamy obok jeziora Jarosławickiego. Jedziemy do Szreniawy. Wracamy przez Trzebaw, Górkę i Osową Górę.
Trasa biegnąca przez WPN. Ruszamy z Puszczykowa. Trasa biegnie głównie lasami Wielkopolskiego Parku Narodowego oraz jego otuliny.
Trasa 20 km. Puszczykowo - Jeziory - Trzebaw - Osowa Góra - Mosina - Puszczykowo. Jazda głównie lasem.
Start w Puszczykowie, ul. Wspólna. Poruszamy się drogami rowerowymi oraz chodnikami. Krótki wypad do Poznania. Można także jechać lasem, jednak poziom Warty...
Piękna trasa przebiegająca w Wielkopolskim Parku Narodowym. Nie jest to trudna trasa, więc nawet początkujący rowerzysta da sobie radę. Trasa ma swój...
Spokojna wycieczka z dala od głównych dróg. Główne punkty wycieczki to: - Pałac w Kruchowie - Stara kuźnia w Dusznie - Punkt widokowy w Dusznie - Bazylika w...
Trasa łącząca w sobie 3 kolory ścieżek: żółta, czerwona i na koniec zielona. Najprzyjemniejszym fragmentem jest szlak zielony z Kiekrza w stronę Rusałki -...
Trasa cały czas ulicami. Polecam jeździć po 22 kiedy na ulicach jest mniejszy ruch i nie ma żadnego strachu, parę zjazdów, gdzie można się spokojnie...
Jest to fragment trasy "Szlaku czerwonego i niebieskiego powiatu ostrowskiego" Drogi asfaltowe i szutrowe (przez lasy).
Niedzielny wypad nad Wartę. Powrót leśnymi drogami, pełnych luźnego piachu lub kocimi łbami pomiędzy polami w celu uniknięcia drogi nr 185
Popołudniowy wypad nad Jezioro Bytyńskie. Da się zaoszczędzić 3-4km, bo 2 razy się zgubiłem. Dużo jazdy kiepskim asfaltem oraz polami.