O sobie: Jest tyle ciekawych miejsc do zobaczenia w najbliższej i nieco tylko dalszej okolicy, a rower to idealny środek lokomocji. Uwielbiam aktywność fizyczną, traktuję ją również jako powinność wobec mojego organizmu. Jeżdzę na rowerze na codzień, oprócz tego lubię biegać, jeździć na rolkach, chodzić z kołkami (tak na nordic mówi moja mama). Staram się żyć w taki sposób, aby pozostawiać po sobie jak najmniej złych śladów na Ziemi. Staram się również doceniać bieżącą chwilę, bo to jedyne co mamy.
O kolarstwie: Mam rower słowackiej marki Dema, 28" trek. Jestem z niego bardzo zadowolony. Sztywny widelec ma swoje zalety: cena, waga, niezawodność. Nie lubię jeździć z plecakiem, bagażnik i sakwy to świetny wynalazek. Najczęstsze wypady to:
Wrocław, masyw Ślęży, stawy milickie (uwielbiam), gmina Żórawina.