Pracuję (na nogach non stop w pracy :D ), więc power jest cały rok ;) Interesuję się sportem i rekreacją szeroko pojętymi (od wędkarstwa po sporty drużynowe ), poza tym komputery, muzyka, podróże (oczywiście niezbyt dalekie, bo fundusz studencki nie pozwala na zbyt wiele :D )
Do momentu tragicznego- kradzieży mojej perełki rowerowej, głównie terenowa jazda. Nie miałem nigdy konkretnego jednego rodzaju kolarstwa obranego. Od małolata posiadałem 2 rowery- "kolareczkę i górala"...jako, że podczas przeprowadzki z rodzinnego Piotrkowa do Wrocławia nie miałem możliwości zabrać obu, postanowiłem podarować kolareczkę miłośnikowi szosy zaprzyjaźnionemu, a perełkę zabrać ze sobą. No i stało się! Górala jakaś parszywa menda społeczna ukradła, a ja teraz zmuszony jestem jeździć na moim graciku :P :P Najważniejsze, że chęci pozostały ;)