Mapa społeczności

lisek850 | Artykuły rowerowe Rezultat: 3 - strona: 1/1

edytuj

lisek850  (19.06.2012, g. 15:03)

Konwa zwycięzcą w Kargowej

Kategoria:  Wyścigi i rajdy

W niedzielę w Kargowej odbył się III etap Grand Prix Kaczmarek Electric MTB. Zawodnicy obawiali się zapowiadanych upałów, a tymczasem po burzy ochłodziło się i temperatura sprzyjała uczestnikom. Na trasie za to czekały na nich kałuże i błoto. Jechało się ciężko, dużo wody, piachu i trawy, chwilami było bardzo ślisko – komentował Leszek Popiel z Żar, jeden ze stałych bywalców cyklu Grand Prix Kaczmarek Electric. Trasa ciekawa technicznie, szybka, trzeba było lawirować między drzewami - dodawali Maciej Iwko i Robert Suszczyński, na co dzień strażacy z Komendy Wojewódzkiej PSP w Gorzowie Wielkopolskim. Cykl się rozwija, frekwencja jest coraz wyższa - cieszył się Marek Konwa (twarz i patron cyklu) tuż po wjechaniu na metę, którą w Kargowej przekroczył jako pierwszy. Na drugim i trzecim...

  Komentuj | więcej »
edytuj

lisek850  (18.06.2012, g. 11:37)

Kaczmarek MTB- Kargowa

Kategoria:  Wyścigi i rajdy

W tą niedzielę tj. 17.06.2012 wybrałem się z kolegami Tomkiem Markiem i Robertem do Kargowej. Na trasie mieliśmy małą obsuwę więc niestety musiałem stanąć na starcie bez przyzwoitej rozgrzewki. Trasa przebiegała po głównie po szutrze leśnych drogach no i mokrych piaskach. Był to dosyć szybki wyścig niezbyt wymagający technicznie z kilkoma ciekawymi podjazdami. Niestety brak rozgrzewki spowodował to że na 5km dostałem lekkiego "korka" i musialem chwile odczekać zanim organizm przyzwyczai się do wyścigu, ale z czasem było coraz lepiej. Na szczęście nie złapałem żadnej gumy itp. Na mecie stawiliśmy sie kolejno Tomek ja Orzech i Marek. Na następny wyścig z cyklu Kaczmarek stawie sie w Lubrzy.

  Komentuj | więcej »
edytuj

lisek850  (18.06.2012, g. 11:30)

Bikemaraton Piechowice

Kategoria:  Wyścigi i rajdy

W planach był Bikemaraton w Piechowicach, lecz zwlekałem z nim do ostatniej chwili. Nie chciałem trafić na ulewne deszcze, ale że rano pogoda w miarę dopisywała wybrałem się z rodzinka do Piechowic (w roli kibiców:)). Na miejscu okazało się lekko wilgotno, ale atmosfera była super, dużo zawodników i osób dopingujących. Byłem tam już około 9 aby na spokojnie wszystko sprawdzić i opłacić start. Wyścig jak się okazało nie był łatwy. Ruszyliśmy startem wspólnym z pilotem przez miasto ok 2km. Później okazało się, że czeka na 10 km podjazdu, który był dla części zawodników wyczerpujący i decydowali się na dystans MEDANO 22km. Ja sam stwierdziłem ze taki dystans mi nic nie daje i szkoda było by przyjechać tutaj tylko dla tych 22km, więc zdecydowałem że pojadę na 52km. Jak dla mnie trasa...

  Komentuj | więcej »