edytuj
Z wiatrakami w tle
Dystans: 40.61 km Start: Tomaszów Lubelski
Grzęda Sokalska, Roztocze, Listopad, sezon rowerowy trwa, po ponurym tygodniu znowu słoneczna niedziela.
Dystans: 40.61 km Start: Tomaszów Lubelski
Grzęda Sokalska, Roztocze, Listopad, sezon rowerowy trwa, po ponurym tygodniu znowu słoneczna niedziela.
Dystans: 29.43 km Start: Lutowiska
I jeszcze raz Bieszczady. Po zjechaniu z drogi wojewódzkiej kilka kilometrów ostrego podjazdu szutrową drogą leśną. Później zjazd do Mucznego. A tam już drogi asfaltowe do samego końca. Pomyliły nam się kierunki i pojechaliśmy w stronę Tarnawy, też było fajnie, ale trzeba było wrócić pod górkę. Później już powrót w dół i w dół. Po drodze przystanek w Zagrodzie żubrów.
Dystans: 44.71 km Start: Cisna
Śladami wsi, których nie ma, przejść granicznych, które są otwarte, widoki zapierające dech w piersiach. Kawałek trasy trzeba przejść po torach Kolejki Bieszczadzkiej, która wciąż jeździ, więc lepiej uważać na zakrętach No i trzeba się przygotować na liczne postoje w celu zrobienia zdjęć, bo koło tych miejsc nie można przejechać obojętnie Zdjęcia w serwisie Google z 2018 A tu z 2019
Dystans: 15.12 km Start: Cisna
Taka wycieczka na rozgrzewkę. Przyjechaliśmy do naszego bieszczadzkiego domu Agroturystyka "Pod Źródełkiem" na pięć dni i po obiadokolacji jeszcze chcieliśmy sprawdzić co nas czeka w najbliższej przyszłości. Drogi asfaltowe, na małych leśnych fragmentach dobrej jakości szuter. Relacja foto z całej wyprawy
Dystans: 43.88 km Start: Cisna
Nasz wstęp do jazdy po Bieszczadach. Baliśmy się jak zareagują nasze nogi i crossowe rowery na "górskie" wycieczki. Daliśmy radę. Najtrudniej było podjechać do naszego punktu wypadowego. Agroturystyka "Pod źródełkiem" (POLECAMY). Większość trasy przebiega po lepszych i gorszych drogach asfaltowych. Niewielkie fragmenty przy rezerwacie Sine Wiry i w drodze do cerkwi w Łopience po drodze gruntowej, wysypanej żwirem. Relacja foto
Dystans: 41.04 km Start: Cisna
Bieszczady bardziej bieszczadzkie. Od Żubraczy do Roztok Górnych spotkaliśmy tylko jedną parę pieszych i jedną parę rowerzystów. Niedźwiedzi nie spotkaliśmy. Odwiedziliśmy stację Bieszczadzkiej Kolejki Leśnej, zobaczyliśmy pozostałości wsi Solinka i dotarliśmy do granicy ze Słowacją. Większość trasy przebiega po lepszych i gorszych drogach asfaltowych. Niewielkie fragmenty po bieszczadzkim niesorcie (takie trochę większe kamyczki). Relacja foto
Dystans: 102.97 km Start: Tomaszów Lubelski
Włóczęga po wschodnich kresach powiatu tomaszowskiego. Tereny byłych rolniczych kombinatów i zapomnianych cerkwi. Zdjęcia w serwisie Google
Dystans: 54.87 km Start: Tomaszów Lubelski
Zdjęcia w serwisie Google Trasa rowerowa na pograniczu Podkarpacia i Lubelszczyzny. Czas płynie. Czas stoi.
Dystans: 47.2 km Start: Tomaszów Lubelski
Zdjęcia w serwisie Google Wycieczka bardzo atrakcyjna widokowo, w końcu nie na darmo pokonujemy tyle przewyższeń. I jeszcze Falków,koniec świata, przypadkowo się tam nie trafia.
Dystans: 54.5 km Start: Tomaszów Lubelski
Zdjęcia w serwisie Google Przyjazna dla rowerów trasa przez roztoczańskie lasy - albo asfaltowe alejki albo krótki odcinek po bardzo starym bruku.
Uprawiamy, bo na rowerach jest nas zawsze dwoje, kolarstwo turystyczne. Mieszkamy w Tomaszowie Lubelskim i siłą rzeczy jeździmy głównie po okolicy. Ale mamy to szczęście, że jest to wprost wymarzona okolica do kolarstwa turystycznego. Zapraszamy.