edytuj
Runda Góry Sowie
Dystans: 108.93 km Start: Jabłów
Runda po Górach Sowich zawierająca najbardziej znane przełęcze. Bardzo wymagająca. Przełęcz Sokola, Jugowska i Walimska
Dystans: 108.93 km Start: Jabłów
Runda po Górach Sowich zawierająca najbardziej znane przełęcze. Bardzo wymagająca. Przełęcz Sokola, Jugowska i Walimska
Dystans: 84.89 km Start: Jabłów
Drugi trening z pagórkami. Grzędy, Krzeszów, Chełmsko, Lubawka, Kamienna, Stare Bogaczowice.
Dystans: 80.85 km Start: Jabłów
Trening po pagórkach, runda wokół Wałbrzycha, słynne przełęcze Niedźwiedzia (zjazd), Palczyk.
Dystans: 144.05 km Start: Jabłów
Połączone dwa treningi w jeden mega. Zwiedzamy najsłynniejsze przełęcze Rudaw Janowickich, Gór Kaczawskich i Sudetów. Dystans mega, nachylenia, mega i przewyższenia również.
Dystans: 71.23 km Start: Jabłów
Drugi trening przed Sobótką, trasa krótsza, ale moim zdaniem bardziej wymagająca, dwie bardzo sztywne przełęcze. Przełęcze Poręba i Rędzińska. maxymalne nachylenie na 50m sięga nawet 20%.
Dystans: 115.94 km Start: Jabłów
Trasa przez Kamienną Górę, Bukówkę, Okraj, Pec pod Snezkou, Okraj, Leszczyniec, Kamienną Górę. Trasa trudna, trening przed startem w wyścigu amatorów w Sobótce 2014.
Dystans: 55.9 km Start: Jabłów
Tak na prawdę to kolejna runda dookoła Wałbrzycha, zawierająca podjazdy pod Niedźwiedzicę i Glinik. Piękne widoki kręte drogi i szybkie zjazdy!
Dystans: 96.97 km Start: Jabłów
Ostatni wypad w tym roku rowerem szosowym, po wypadzie rower wraca na strych na trenażer a uruchamiam górski.
Dystans: 32.69 km Start: Sobótka
Pełna trasa Śężańskiego Klasyku, ostatni start w tym sezonie. Na starcie możemy spotkać choćby B. Huzarskiego, serdecznie zapraszamy!
Dystans: 55.64 km Start: Jabłów
Runda do okoła Chełmca, malownicza z wieloma podjazdami. Idealana na rower szosowy! Polecam zwłaszcza na jesień.
Jestem fanem kolarstwa, pracuję w trybie siedzącym 8 godzin dziennie więc rower traktuje jako odskocznię od rzeczywistości.
Uprawiam kolarstwo szosowe, jeżdżę w okolichach Wałbrzycha, Kamiennej Góry i Kowar. Póki co typowo amatorsko, startowałem w 2012 roku w Sobótce w Wyścigu Amatorów, bez szału jeśli chodzi o wynik ale wrażenia bezcenne :)