Mapa społeczności

basik31 | Trasy rowerowe Rezultat: 16 - strona: 1/2

basik31  (26.03.2017, g. 20:33)   edytuj usuń

Rowerowa niedziela

Dystans: 23.6 km Start: Starogard Gdański

Długo nie publikowałam trasy... Trasa dotyczy okolic Starogardu Gdanskiego. Łatwa, z możliwością jazdy z dziećmi. Dla małych dzieci trzeba podzielić na odcinki. Zakończenie w pobliskim Grodzisku Owidz. Droga o różnorodnej nawierzchni i równie różnym ukształtowaniu terenu. I po prostu fajnie się jedzie:)

  Komentuj | więcej »

basik31  (29.07.2016, g. 22:09)   edytuj usuń

Starogard Gd. - Sejny Dzień 6 ostatni. Stary Folwark - Wigry - Sejny

Dystans: 28.87 km Start: Stary Folwark

To juz ostatni dzień naszej trasy. Niby krótki i łatwy, ale... Zwiedziliśmy Pokamedulski Klasztor w Wigrach, pobłądziliśmy przy pieszych szlakach papieskich, bardzo zwolniliśmy tempo jazdy, pogoda dostarczyła nam wiatru w oczy i małego deszczu a na trasie mijaliśmy miejscowość Żubrówkę i rzekę Marychę. W Sejnach byliśmy koło godz. 14tej i przywitały nas dzwony bijące na...pogrzeb ( wszystko ma swój koniec). Za to u Matki Bożej Sejnieńskiej ksiądz Proboszcz ugościł nas jak u mamy. Było wesoło, przepyszne jedzenie, zwiedzanie i żal, że to już koniec ...Do domu wróciliśmy z naszym kierowcą około godz. 20 tej następnego dnia. 27 km średnia prędkość jazdy 14,8 km/h

  Komentuj | więcej »

basik31  (29.07.2016, g. 21:33)   edytuj usuń

Starogard Gd. - Sejny 5 Dzień. Szarejki - Suwałki -Stary Folwark

Dystans: 60.04 km Start: Szarejki

Zmieniliśmy województwo na podlaskie. Już coraz bliżej celu i niespodzianek na trasie. Do Suwałk prowadziła nas cudowna ścieżka rowerowa- ponad 30 km. Z Suwałk do Starego Folwarku nad jezioro Wigry w dalszym ciągu w większości ścieżką lub szosą, czego wcześniej się nie spodziewaliśmy. Przejazd wzdłuż Wigierskiego Parku Narodowego bitumiczną ścieżką rowerową w kolorze zielonym :) Wspaniała infrastruktura rowerowa, pełna szlaków i udogodnień. W Suwałkach pozwiedzaliśmy, odwiedziliśmy pomnik Marii Konopnickiej a w Starym Folwarku kolejną noc rozbiliśmy nasze namioty i podziwialiśmy wschodzący księżyc w pełni nad Klasztorem w Wigrach.

  Komentuj | więcej »

basik31  (29.07.2016, g. 20:54)   edytuj usuń

Starogard Gd. - Sejny Dzień 4. Gierłoż - Puszcza Borecka -Szarejki

Dystans: 80.59 km Start: Gierłoż

U mnie akurat dzień małego kryzysu. Zmęczenie dawało o sobie znać. Chociaż pogoda cały czas nam dopisywała. Była idealna dla rowerzystów. Z rana zwiedzaliśmy z przewodnikiem Wilczy Szaniec. Później ruszyliśmy na trasę w kierunku Pozezdrza i pięknych jezior mazurskich. Dzień bardzo przyrodniczy. Puszcza Borecka dzika i przepiękna. Żubrów nie spotkaliśmy, ale wiedza o nich i świadomość ich obecności na tym terenie w zupełności nam wystarczyła. Do naszego pola namiotowego w Szarejkach dotarliśmy przy zachodzie słońca podziwiając widoki z okolicznych wzgórz. 83 km średnia prędkość jazdy 15,1 km/h

  Komentuj | więcej »

basik31  (29.07.2016, g. 20:22)   edytuj usuń

Starogard Gd. - Sejny Dzień 3. Stoczek Kl. - Bisztynek - Reszel - Gierłoż

Dystans: 66 km Start: Stoczek Klasztorny

Trzeciego dnia wyjechaliśmy późno- po godz. 10 tej. Było tak pięknie i tak spokojnie w Sanktuarium...Tego dnia trasa w większości szosowa. Bardzo dużo zwiedzania, idealna Informacja Turystyczna w Bisztynku, z której przywieźliśmy materiałów na następny miesiąc wycieczek po tamtych okolicach :) W Reszlu zwiedziliśmy zamek i Katedrę z dzwonnicą- była masa schodów, w Świętej Lipce wysłuchaliśmy niezwykłego koncertu organowego i opowieści od księdza- rowerzysty ( 80-latek po 9 operacjach! jeździ popołudniami nawet po 80 km np. do Ostródy), w Kętrzynie pospacerowaliśmy po dziedzińcu zamku i wieczorem dotarliśmy do lasu Wilczego Szańca, gdzie nocowaliśmy w namiotach. Bardzo intensywny i bogaty we wrażenia dzień: zarówno te duchowe jak i te kolarsko- turystyczne (górek i podjazdów nie...

  Komentuj | więcej »

basik31  (29.07.2016, g. 15:53)   edytuj usuń

Starogard Gd. - Sejny Dzień 1.

Dystans: 138.65 km Start: Starogard Gdański

W dniach 16-22 wyjechaliśmy na pielgrzymkę rowerową ze Starogardu Gd. do Sejn. Przewidywaliśmy udział młodzieży, dlatego trasa została podzielona na 5 dni jazdy i szósty dzień powrót i zwiedzanie. Niestety wyjechaliśmy w 3 osoby w rezultacie. Pierwszy dzień po Żuławach nieco kluczyliśmy, bo drogi zamykały nam tereny wojskowe. Wykonaliśmy tego dnia 118 km, ale nie udało mi się idealnie odwzorować naszych pętelek. Trasa prowadziła przez Malbork, sanktuarium w Świętym Gaju i Pasłęk.

  Komentuj | więcej »

basik31  (12.09.2015, g. 13:03)   edytuj usuń

Gdańsk - Tczew - Skarszewy - Starogard Gd.

Dystans: 87.85 km Start: Gdańsk

Trasa urozmaicona turystycznie i gruntowo (zwłaszcza przy obecnie trwających remontach). Początek szlakiem motławskim z Gdańska do Tczewa. W Tczewie z dworca PKP przejazd szlakiem tczewskim do Skarszew. W Skarszewach już szosowo do Starogardu. Całość daje możliwość wielu modyfikacji w zależności od upodobań i możliwości. Ze Skarszew nie ma możliwości przejazdu pociągiem, a nie wszyscy kierowcy autobusów zgadzają się na przewiezienie roweru w luku bagażowym. Szlaki są dobrze oznakowane i my radziliśmy sobie nawet bez map. Mapa szlaku motławskiego znajduje się jedynie przy urzędzie w Gdańsku...

  Komentuj | więcej »

basik31  (12.09.2015, g. 12:08)   edytuj usuń

Karpacz - Wrocław

Dystans: 108.98 km Start: Karpacz

Trasę sprawdzałam pod kątem planów wakacyjnych na przyszły rok. Ponieważ nie mam nawigacji, to zaliczyłam jedno dodatkowe kółko. Mój licznik wskazał 126 km. Z Karpacza wyjechałam o 8.30 (troszkę późno jak na taki wyjazd) i na trasie miałam jeszcze solidną burzę, którą przeczekałam w Świebodzicach. Kolarzem szybkim nie jestem i dlatego w rezultacie w Kątach Wrocławskich zrezygnowałam już z samotnej jazdy w nocnych ciemnościach do Wrocławia. Nie znam dobrze tych terenów i chętnie dowiem się o rożnych możliwościach modyfikacji tej trasy dla zwykłej turystyki na trekingu :)

  Komentuj | więcej »

basik31  (27.08.2013, g. 20:32)   edytuj usuń

Szczypta belgijskiego klimatu

Dystans: 35.47 km Start: Herenthout

W Belgii rowerem jeździłam do pracy. Ale lubiłam też robić sobie weekendowe wycieczki. Posiadałam tylko mapę samochodową Belgii i poruszałam się "na czuja" wyznaczonymi szlakami lub po prostu przed siebie. Trasa, którą prezentuję przebiega głównie wzdłuż kanału. W całej Belgii (poznałam więcej regionów, ale na piechotę lub samochodem...) wzdłuż rzek ciągną się ścieżki rowerowo-piesze. W lasach trzymać się trzeba wyznaczonych dróg. Większość lasów jest terenem prywatnym a ochrona wyrasta "spod ziemi". Przy miejscowości Grobbendonk znajdują się liczne pola campingowe lub...

  Komentuj | więcej »