Nawigacja

Blog: Michalina Ziółkowska

Roc des Alpes - relacja z wyścigu u podnóża Mont Blanc

Wyścig Roc des Alpes dawno opłacony, 1300km przejechane ulubionym klubowym VW Crafterem i nagle dzień przed wyścigiem organizatorzy nie chcą dopuścić mnie do startu, bo mają swój wewnętrzny regulamin, w którym nie honorują zagranicznych licencji (a wyścig zgłoszony do kalendarza UCI). Na szybko udało się u lokalnego lekarza zdobyć Certyfikat Zdrowia i uzyskać upragniony numer startowy! Na szczęście wyścig w moich ulubionych Alpach w pełni zrekompensował mi przedstartową dawkę stresu.

Już dzień przed startem, kiedy objeżdżałam fragment trasy wiedziałam, że będzie ciężko. Oprócz przewyższeń, których w sumie miało być ok. 3150 m i sporego dystansu 80km, szykowały się nieźle kamieniste i błotniste single, bardzo wymagające technicznie.

W dzień startu od rana było cieplutko i słonecznie, ale po solidnych nocnych opadach i tak pierwsza godzina ścigania raczyła nas podmokłymi łąkami i leśnymi singlami pełnymi śliskich kamieni i korzeni. Pierwszy podjazd poszedł na tyle dobrze, że w bardzo widowiskowym Col de Aravis, gdzie podobno pięknie wyłania się w oddali Mont Blanc, jechałam pierwsza, ale z niewielką przewagą. Najbardziej interesował mnie drugi podjazd, który nie licząc krótkiego zjazdu w połowie miał ok 800-900 m przewyższenia. Właśnie tam odjechałam rywalkom na ok 10 minut, dzięki czemu drugą cześć wyścigu mogłam pojechać nieco "spokojniej". Jak się okazało miedzy 40 a 60 km był najcięższy fragment wyścigu, piekielnie ciężki szlak, pełen korzeni, kamieni, z bardzo stromymi podjazdami i zakończony bardzo technicznym zjazdem. Ostatni podjazd, mimo dużej różnicy przewyższeń, okazał się dużo łatwiejszy, o ile można tak mówić w piątej godzinie rywalizacji, kiedy nogi maja już serdecznie dość ;) Ostatnie kilometry upłynęły szybciutko w dół prosto do mety!

Na dekoracji mogłam wystrzelić szampana, a na kolację posmakować oryginalnego francuskiego sera, który dostałam w prezencie. Z pyszną francuską bagietką komponował się wyśmienicie ;)

Wyniki Roc Marathon / Roc des Alpes

  • 1. Michalina Ziółkowska (Volkswagen Samochody Użytkowe MTB Team) 5:47:43
  • 2. Bettina Uhlig 5:55:52
  • 3. Fanny Bourdon 6:02: 50