Michalina Ziółkowska (airmisio) | Blog

Rezultat: 102 - strona: 1/7

Zerwane więzadło w kolanie, rehabilitacja i powrót do rywalizacji

Kategoria: Zdrowie

Komentuj

Prawdziwym testem po kontuzji kolana jest powrót do sportowej rywalizacji. Podczas zawodów znikają bariery, działamy w emocjach, skupieni tylko na wyścigu. Mięśnie pracują w dużym napięciu i stresie, działania są instynktowne, kolano musi reagować samo. Rehabilitacja i treningi, jeśli dobrze ukierunkowane, pozwalają płynnie wrócić do gry.

W moim planie wszystko układało się po mojej myśli. Po ponad pięciu miesiącach od skręcenia przyszedł czas na pierwsze maratony MTB.

więcej »

Zerwane więzadło w kolanie, rehabilitacja i powrót na rower MTB

Kategoria: Zdrowie

Komentuj

W sporcie nie ma kalkulacji, niezależnie od stopnia zaawansowania. Trenujesz, startujesz w zawodach i chcesz po prostu oddać się grze, dać z siebie wszystko. Aż do momentu, kiedy ciało mówi stop i przytrafia się kontuzja. Skręcenie kolana to jeden z gorszych urazów, ale też początek nowego wyzwania — powrotu do sprawności.  Duch sportowca nie umiera, tylko zmienia pole gry, teraz twoja nowa dyscyplina to rehabilitacja.

Koniec gry! Zerwane ACL!

O tym, że regeneracja w sportach wytrzymałościowych jest ważna, przekonałam się w ubiegłym sezonie, gdy doprowadziłam się do pierwszej kontuzji (sezon 2025). 

Kiedy energia wraca, szybko się zapomina. Skończyłam sezon rowerowy i dla odmiany chciałam pograć w koszykówkę. Niestety, zmęczony organizm jest podatny na kontuzje. Jedna z kontr zakończyła się dla mnie fatalnie. Strzał w kolanie przeszedł echem przez całe moje ciało, zostawiając po sobie rozrywający ból w kolanie. To był koniec mojej gry. Nie byłam w stanie wstać z parkietu o własnych siłach. 

Kiedy w środku nocy na pogotowiu lekarz ci mówi: Zerwane więzadło krzyżowe przednie, naderwanie boczne, nic tam nie trzyma!, to jeszcze masz nadzieję, że może się pomylił albo że to tylko zły sen.

Jednak kiedy budzisz się następnego dnia z opuchniętym kolanem, ledwo mogąc nim ruszyć, a drugi ortopeda powtarza ci dokładnie to samo, to już jest mocny wstrząs.

Nieocenione wsparcie fizjoterapeutki 

Nie wiem, czy da się racjonalnie myśleć w takiej chwili.

więcej »

Zimą trening kolarski na zewnątrz też może być przyjemny

Kategoria: Treningi

Komentuj

Z początkiem nowego roku zrobiło się nieco zimniej i temperatury spadły poniżej 0. Na szczęście nie towarzyszy temu wielki opad śniegu, co sprawia, że trening rowerowy na zewnątrz jest ciągle możliwy. Co więcej, może sprawiać niezłą frajdę, jeśli tylko spojrzymy na to z odpowiedniej strony. 

Przygotowując się do sezonu rowerowego z myślą o formie na maj-czerwiec, zima idealnie wpisuje się w okres budowania bazy tlenowej. W skrócie oznacza to nic innego jak spokojną jazdę w niskiej intensywności, systematycznie wydłużaną. Wszystko po to, aby zyskać solidne podłoże pod bardziej intensywny trening, kiedy przyjdzie na niego czas. Jako że zimą wszystko dookoła zwalnia, powietrze jest ciężkie, my nieco zwalniamy, to świetnie spina się to z założeniami treningowymi na ten czas. Samotna jazda w tym okresie sprzyja trzymania się własnych progów treningowych i własnego tempa (słynny Zone 2 Training), a to jest bardzo istotne, by maksymalnie wykorzystać zalety tych - tylko z pozoru - nudnych, i mozolnie ciągnących się jazd.  

Mając wiele sezonów kolarskich za sobą, patrzę na to zupełnie inaczej. Środek sezonu jest bardzo intensywny i wyczerpujący, więc kiedy przychodzi zima, to okazja, by trochę zwolnić. Mogę wyciągnąć starą przełajówkę na nieco grubszych oponach z lekkim bieżnikiem (tak by móc też wjechać na Ślężę , gdy są odpowiednie warunki) i ze spokojem pojeździć trochę dłużej, czasem dalej, czasem w nowe miejsca i po prostu spędzić aktywnie czas na powietrzu.

więcej »

O wyzwaniach, regeneracji i dziwnych kontuzjach, sezon 2025

Kategoria: Treningi

Komentuj

Rok temu w październiku tuż przed wschodem słońca wyszłam w Karkonosze. Niesamowity klimat dookoła sprawił, że w mojej głowie wyklarował się plan na następny sezon. Przygotuję formę na czerwcowe Mistrzostwa Europy w Maratonie MTB i zostanę we Włoszech na HERO World Cup Südtirol Dolomites, a potem jeszcze przejadę etapówkę AlpenTour Trophy. Prawie 3 tygodnie wielkiego ścigania w prawdziwych górach! 

Wyzwania, plany i powrót do źródła

Kolarstwo MTB trenuję od kilkunastu lat. Za mną wiele sezonów, także tych z sukcesami w Elicie Kobiet: 8m w Mistrzostwach Świata i Europy w Maratonie MTB oraz 2 Mistrzostwa Polski w Elicie Kobiet. Miałam okazję jeździć w takich klubach jak KTM Racing Team, Kross, Volkswagen Samochody Użytkowe MTB Team, CST 7R. Współpracowałam z przynajmniej 3 trenerami o odmiennych filozofiach treningu. Ostatnie lata jednak tak się potoczyły, że postanowiłam wrócić do starego projektu „Czas na rower! oraz zagłębić się sztukę trenowania samej siebie. W połowie sezonu z produkcji wyszły nowe stroje z połączeniem idealnym: rower i góry!

Od zawsze napędzały mnie wielka miłość do gór, MTB i chęć stawiania sobie wyzwań. Przygotowanie planu na sezon i wcielenie go w życie nie stanowiło dla mnie większego problemu.

więcej »

Majorka - świetna wyspa na kolarskie zgrupowanie i wakacje

Kategoria: Treningi

Komentuj

Marzec w Polsce bywa bardzo zimny, a często w tym okresie potrzebujemy spędzić więcej czasu na treningach wytrzymałościowych. Przy temperaturze oscylującej w okolicach 0 st. i w niepewnych warunkach atmosferycznych kilkugodzinna jazda rowerem bywa uciążliwa i może wymagać większego wysiłku. Dlatego też świetnym pomysłem jest wyjazd na południe Europy, gdzie możemy liczyć na bardziej komfortowe warunki do treningu. Najbardziej znanym miejscem jest oczywiście południowa Hiszpania, w tym Calpe, (więcej o trasach w tym rejonie w innym wpisie: Calpe, La Nucia - trasy rowerowe na kolarskie zgrupowanie i nie tylko). Inną ciekawą opcją jest Majorka, wyspa położona na Morzu Śródziemnym. 

W marcu tanie linie lotnicze uruchamiają połączenia na tą wyspę, a ruch turystyczny dopiero się rozpoczyna. Zima w tym rejonie jest łagodna i raczej przyjemna. Jak dobrze trafimy to możemy liczyć na słoneczne dni z temperaturą nawet 20 stopni. Wybierając się na tydzień można rozważyć wypożyczenie roweru na miejscu. Wówczas można też zrezygnować z wypożyczanie auta, gdyż komunikacja publiczna na wyspie jest dobrze zorganizowana. Rowery trzeba wcześniej zarezerwować przez stronę internetową. My korzystaliśmy z wypożyczalni VIP Cycling w miasteczku Palmanova.

więcej »

Trilogy MTB - Marathon MTB i Enduro w jednym

Kategoria: Wyścigi i rajdy

Komentuj

Na początku lipca czeskie miasteczko Teplice nad Metují było samym centrum wyjątkowego wyścigu Trilogy MTB. Przez 4 kolejne dni w rejonie Broumov w niezwykle wymagającym terenie rywalizacja toczyła się równocześnie w Maratonie MTB oraz Enduro. Dystans Extreme maratonu był wpisany do kalendarza UCI.

Wyścigi etapowe mają swój niepowtarzalny klimat i jednocześnie stanowią spore wyzwanie. Z każdym kolejnym etapem narasta zmęczenie a jednocześnie wrasta się w niezwykłą atmosferę i rośnie chęć uczestniczenia w kolejnym etapie. Satysfakcja po ukończeniu całej rywalizacji jest zawsze ogromna.

Nie był to dla mnie pierwszy wyścig etapowy. Wcześniej miałam okazję startować w najpopularniejszych polskich wyścigach: Beskidy Thophy, Sudety MTB Challenge czy Bike Adventure, ale także i zagranicznych: Alpentour Trophy, 4 Stage MTB Lanzarote, Volcat czy Catalunya Bike Race. Pod względem technicznym wyścig w Czechach był zdecydowanie najbardziej wymagający. Trasy kolejnych etapów były wspólne dla maratonu MTB i Enduro.

więcej »

Powolne budowanie formy po boreliozie i skomplikowanym powrocie do zdrowia

Kategoria: Zdrowie

Komentuj

Za mną udany sezon startowy. Pierwszy, w którym czułam się w pełni zdrowa, od ponad 3 lat, czyli od czasu, w którym zaczęłam się zmagać boreliozą i powikłaniami po tej podstępnej chorobie. Trudno mi było w tym czasie pogodzić się z utratą formy fizycznej, a powrót do zdrowia i normalnych treningów okazał bardzo długim procesem.

Nie lubię wracać do przeszłości, ale pewnie nie jestem jedyną osobą, której podobne problemy zdrowotne utrudniły uprawianie sportu. Zdałam sobie sprawę, że mimo tego, iż był to dla mnie bardzo trudny okres, to wychodzenie z tego stanu okazało się bardzo budujące. Dlatego pomyślałam, że to dobry moment, aby podzielić się tym doświadczeniem. 

W 2020 roku jeszcze przed sezonem treningi zaczęły mi sprawiać coraz więcej trudności. Wtedy moją uwagę  zwróciła plama wokół miejsca, gdzie jakiś miesiąc wcześniej zostałam ukąszona przez kleszcza. To był rumień charakterystyczny dla boreliozy. W trakcie i po kuracji antybiotykowej moja kondycja fizyczna dramatycznie się pogorszyła. Problemy oddechowe doprowadziły mnie do stanu, w którym wysiłek fizyczny sprawiał mi wielki ból.

Dlaczego mi się to przytrafiło i kiedy to się skończy?

Mimo iż przez cały czas próbowałam trenować z nadzieją, że ten stan szybko się poprawi, nic takiego nie następowało. W tym czasie chodziłam od lekarza do lekarza, szukając cudownego leku na moje dolegliwości.

więcej »

UCI MTB World Series w maratonie MTB, Finale Ligure i Nové Město na Moravě

Kategoria: Wyścigi i rajdy

Komentuj

W miniony weekend we Włoszech, w regionie uwielbianym przez bikerów MTB Finale Outdoor Region, odbyła się druga edycja Pucharu Świata w maratonie MTB (UCI Cross-country Marathon World Cup). Na bardzo wymagającej, liczącej 100km i ponad 3.700 m przewyższeń, trasie zwyciężyli Diego Alfonso Arias Cuervo (Kolumbia) oraz Adelheid Morath (Niemcy). 

UCI Mountain Bike World Series, nowa formuła Pucharu Świata

W obecnym sezonie UCI wprowadziło zmiany w organizacji Pucharu Świata. Nowa formuła (UCI Mountain Bike World Series) łączy wszystkie dyscypliny Pucharu Świata w kolarstwie górskim - cross-country (XCO), short track (XCC), maraton MTB (XCM), downhill (DHI), enduro (EDR) oraz e-enduro (E-EDR) - pod jedną marką. Nowy format pozwoli dyscyplinom MTB łączyć się w kalendarzu w jeden event.

więcej »

Calpe, La Nucia - trasy rowerowe na kolarskie zgrupowanie i nie tylko

Kategoria: Treningi

Komentuj

Zima to czas budowania formy przed sezonem kolarskim. Dlatego też w lutym czy w marcu wielu kolarzy wybiera południe Europy, gdzie podczas 2-3 tygodniowych zgrupowań przy sprzyjającej pogodzie i zróżnicowanym ukształtowaniu terenu mogą realizować odpowiednie treningi. Zalet takich wyjazdów jest wiele, o czym każdy, kto choć raz miał okazję wyjechać, mógł się przekonać. Zmiana otoczenia, nowe trasy treningowe pozytywnie wpływają na motywację. Słońce i cieplejszy klimat z kolei sprawiają, że 3-4 godziny na rowerze są dużo bardziej przyjemne niż w polskich warunkach przy temperaturach często bliskich 0. 

Jednym z bardziej popularnych kierunków kolarskich zgrupowań jest wybrzeże Costa Blanca z takimi miejscówkami jak Calpe czy La Nucia. Położone blisko morza z okolicznymi wzniesieniami sięgającymi tysiąc metrów n.p.m. to idealne połączenie. Jest kilka świetnych miejsc w okolicy, które dobrze wspominam. Polecam kilka sprawdzonych tras na trening lub wycieczkę. 

Bernia z 3 różnych stron

Ta góra jest genialna, co udało mi się odkryć dopiero przed rokiem, kiedy znajomy polecił mi wjazd od strony miejscowości Altea.

więcej »

Alpentour Trophy - 4 dni rywalizacji w Alpach!!!

Kategoria: Wyścigi i rajdy

Komentuj

Alpentour Trophy to wyścig etapowy w austriackich Alpach z ponad 20 letnią tradycją. Kilka lat temu wpadła mi w ręce ulotka o tym wyścigu z profilami etapów i od razu zapadła mi w pamięć. Dopiero w tym roku udało mi się zrealizować marzenie o starcie w tym wyścigu. Tegoroczne liczby były imponujące: ok. 200 km i 9000 metrów przewyższeń! Łatwo nie było, głównie ze względu na fizyczność tych tras, ale była to też jedna z ciekawszych etapówek spośród tych, w których miałam okazję wystartować.

Schladming to niewielkie miasteczko położone w otoczeniu okazałych masywów górskich. Znane jest pewnie bardziej wśród miłośników nart jako region Schlagming-Dachstein obejmujący 4 góry – Hauser Kaibling, Planai, Hochwurzen i Reiteralm połączone ze sobą siecią tras narciarskich, kolejek i wyciągów. Ale w lecie jest to świetne miejsce na uprawianie kolarstwa MTB. Mamy tu chociażby Bikepark Schladming, który oferuje wiele tras zjazdowych (typu singletrack), w tym: Flowline, Uphill Flow Trail czy Jumpline, dla początkujących jak i zaawansowanych fanów downhill'u. 

Alpentour Trohpy - 4 wymagające etapy

Duże góry mają swój urok, ale są też bardzo wymagające, szczególnie jeśli mierzymy się z nimi dzień po dniu. Dobrze jest więc odpowiednio przygotować się przed taką etapówką. Niestety nie do końca mi się ta sztuka udała.

więcej »

Siłownia w zimowym treningu kolarskim

Kategoria: Treningi

Komentuj

Trening siłowy to nieodłączny element zimowych przygotowań do kolarskiego sezonu. Dobrze dostosowany trening z ciężarami przyniesie wiele korzyści, w tym także wpłynie na poprawę ogólnej jakości zdrowia. Co więcej, urozmaici dość monotonny i długi okres przygotowań.

Bardzo lubię treningi na siłowni, więc nie mam żadnych oporów przed włączeniem ich w plan treningowy. Doświadczenie różnych metod, ćwiczeń, obciążeń itp. wiele mnie nauczyło. Jak ze wszystkim, łatwo jest przesadzić, nie zawsze więcej czy mocniej znaczy lepiej. Z drugiej strony wiem, że rower nigdy nie zastąpi treningów z ciężarami, za to połączenie siłowni z rowerem może dać całkiem niezły efekt.

Po co siłownia w treningu kolarskim?

Wiedza na temat treningu siłowego jest ogólnodostępna, jest wiele badań potwierdzających pozytywne skutki wkomponowania siłowni w przygotowania do sezonu.

Trening oporowy wprowadza wiele pozytywnych zmian w naszym ciele.

więcej »

Posezonowa przerwa treningowa nie musi być nudna

Kategoria: Treningi

Komentuj

Koniec sezonu startowego — w moim przypadku w maratonach MTB — zwykle przypada na październik, kiedy to ostatni wyścig oznacza przejście w kilkutygodniowy okres bez żadnych planów treningowych. Tak zwana posezonowa przerwa to po prostu okres, w którym jest czas na odpoczynek fizyczny i mentalny. Często niedoceniany okres, ale niezwykle potrzebny w celu unikania przetrenowania.

Nie oznacza to całkowitej rezygnacji z aktywności fizycznej. Zresztą z doświadczenia wiem, że już po 2-3 dniach "nic nierobienia" nie sposób usiedzieć w miejscu i organizm sam będzie domagał się ruchu.

Znajdź swój sposób na odpoczynek

To, co najważniejsze w tym okresie, to słuchanie własnego organizmu i robienie rzeczy, na które ma się ochotę. Nie ma jednej prostej recepty na posezonową regenerację, ale z pewnością jest ona niezbędna przed powrotem do treningu. Zimowe przygotowania są długie i najlepiej rozpoczynać je z pełną energią. Dlatego tak ważne jest, żeby znaleźć swój własny sposób na "naładowanie baterii".

Ja nie wyobrażam sobie życia bez żadnej aktywności. Trudno mi się rozstać z rowerem, bo po prostu go uwielbiam, ale na ostatni w tym okresie tydzień czy dwa staram się go odstawić, żeby trochę za nim zatęsknić. Lubię w tym czasie wybrać się choć raz czy dwa na pieszą wycieczkę w góry, nie musi być daleko, wystarczy mi najbliższa w okolicy Ślęża. Chwila spędzona na wieży widokowej, gdzie mogę z góry podziwiać całą okolicę, pozwala mi pozytywnie naładować się energią. To też świetny czas inne sporty, np.

więcej »

KronplatzKing - wyjątkowy maraton MTB z metą na szczycie 2275m n.p.m.

Kategoria: Wyścigi i rajdy

Komentuj

Powrót we włoskie Alpy po dłuższym czasie był dla mnie niezwykle ekscytujący. Start w alpejskim maratonie to zawsze gwarancja niesamowitych wrażeń i dużych przewyższeń. KronplatzKing jest o tyle wyjątkowy, że start usytuowany jest w dolinie (San Vigilio), a meta na szczycie Kronplatz, który wznoszi się ponad 2 tys metrów nad poziom morza. Tam też na specjalnej scenie czeka tron, gdzie zwycięzcy są kronowani i otrzymują specjalne tytuły króla i królowej na dystansie King oraz księżniczki i księcia na dystancie Prince. W tegorocznej szóstej edycji królewskie tytuły wywalczyli Tiago Ferrera i Katazina Sosna!

Ze wszyskich zagranicznych wyścigów w jakich miałam możliwość startować, KronplatzKing jest w czołówce moich ulubionych i z wielką przyjemnością stanęłam ponownie na starcie tego maratonu. Do wyboru są dwa dystanse: PRINCEClassic (49km i 2150m prewyższeń) oraz KINGMarathon (64km, 3150m przewyższeń). W tej edycji dłuższy dystans został nieco skrócony, ale zachował najlepsze freerajdowe odcinki, super signletrack z Piz de Plaies a także Furciatrail ze szczytu Kronplatz. Niezmiennie najbardziej wymagający pozostaje podjazd na szczyt liczący tysiąc metrów przewyższenia. Tam krótszy dystans kończy rywalizację, a dłuższy wjeżdża na super singla w kierunku przełęczy Furcia i jeszcze raz wraca na szczyt!

Najmniej przyjemnym elementem wydarzenia był wczesny start.

więcej »

Merida BIG.NINE TEAM - mój tegoroczny rower wyścigowy

Kategoria: Sprzęt

Komentuj

Sezon 2019 przyniósł wiele zmian - dołączenie do CST 7R MTB Team i przesiadka na 29er'a marki Merida. Już kilka miesięcy BIG.NINE TEAM towarzyszy mi na na górskich - i nie tylko - szlakach. To drugi sezon kiedy jeżdżę na dużych kołach, co w przypadku mojego niskiego wzrostu wydawało się mało realne. Potrzebne były drobne zmiany, ale dziś nie wyobrażam sobie rywalizacji na maratonach na mniejszych kołach. Merida od samego początku zawróciła mi w głowie i stała się najlepszą towarzyszką na moich szlakach i ścieżkach... Razem możemy przemierzać nieskończoną ilość kilometrów w każdym terenie. Jest przy tym mnóstwo frajdy! Razem walczyliśmy na maratonach w całej Polski, ale także Hiszpanii, Norwegii, Włoszech i żaden teren - kamienisty, górzysty - nie był nam straszny. 

Merida BIG.NINE TEAM czyli na czym ściga się CST 7R MTB Team 

Ambasadorką marki Merida jest legenda górskiego kolarstwa, wielokrotna mistrzyni - Gunn-Rita Dahle Flesjå, co jest najlepszą rekomendacją tej marki. Dużą zaletą naszych rowerów jest bardzo lekka karbonowa rama, co w połączeniu z lekkimi komponentami - w tym karbonowe koła Evanlite oraz superlekkie opony CST - daje bardzo niską masę wyjściową (mój hardtail osiągnął wagę startową niecałych 9 kg).

więcej »

8 m. w Mistrzostwach Europy w Maratonie MTB - relacja z Norwegii

Kategoria: Wyścigi i rajdy

Komentuj

Mistrzostwa Europy w Maratonie MTB organizowane w tym roku w Norwegii stanowiły dla mnie zasadniczy cel na pierwszą część sezonu 2019. Dzięki wsparciu ze strony mojego obecnego klubu CST 7R MTB Team, wyjazd do Skandynawii stał się realny. Co więcej wynik był dla mnie satysfakcjonujący, po raz kolejny znalazłam się w czołowej dziesiątce w Europie w Elicie Kobiet kończąc zmagania na 8 pozycji. 

Zaskakująca Norwegia

Nasza podróż do Norwegii zaczęła się w środku nocy, a na miejsce w rejonie Lillehamer dotarliśmy dopiero późnym popołudniem. Nasza chatka znajdowała się na wzgórzu w zupełnej ciszy i pustkowiu, od najlbiższego miasteczka Kvam oddalona o kilka kilometrów. Jadąc tam szutrową drogą muslieliśmy uszanować wykładające się na środku drogi wszechobecne owce.

Jeszcze tego samego dnia razem z Karolem Rożkiem postanowilśmy zapoznać się z pierwszą połową trasy. Szybko zdaliśmy sobie sprawę, że teren jest specyficzny. Wąski singiel biegnący szczytami okolicznego masywu zdawał się nie mieć końca. Roztaczający się krajobraz zachwycał, a multum kamieni tkwiący w ziemi zmuszał nas do pełnej koncentracji. Teren był naprawdę dziki, a jedyne żywe istoty, jakie napotkaliśmy podczas treningu, to były renifery, owce i inne zwierzęta. Temperatura sięgająca 5 stopni C już wcale nas nie szokowała, a kończąc trening o godzinie 21 mieliśmy wrażenie, że tu dopiero zaczyna się wieczór. Jedno było pewne, szykował się wyjątkowy wyścig.

więcej »