Michalina Ziółkowska (airmisio) | Blog

Rezultat: 105 - strona: 1/7

Kronplatz King - mocny start drugiej części sezonu i trudna sztuka odpoczynku

Kategoria: Wyścigi i rajdy

Kronplatz King, epicki MTB Maraton z metą na 2275 m we włoskich Alpach – łącznie 3000 metrów przewyższenia na dystansie 60 km, ze startem w klimatycznej wiosce San Vigilio  – był moim mocnym wejściem w drugą połowę sezonu. Największym wyzwaniem był krótki czas — zaledwie trzy tygodnie — który dzielił ten wyścig od zakończenia wyczerpującego Alpentour Trophy. 

4 dni bez roweru i zabawa na Rychlebach

Po powrocie z etapówki byłam kompletnie wykończona, zarówno fizycznie jak i psychicznie. Minęło prawie 8 miesięcy, odkąd rozpoczęłam rehabilitację prawego kolana po zerwaniu ACL. Płynnie wróciłam do treningu, co poprzedziło moje pierwsze starty po przerwie, by w końcu budować formę na czerwcowe alpejskie wyzwania - Puchar Świata w Dolomitach i Aplentour Trophy.

W moim planie był tydzień tzw. transition, czyli czas bez myślenia o treningach i z nastawieniem na pełny odpoczynek. Nie potrafię sobie przypomnieć, kiedy nie wsiadałam na rower 4 dni z rzędu – zazwyczaj to poważne kontuzje wymuszały na mnie taką przerwę. 

Tym razem organizm sam upominał się o odpoczynek. Zmęczenie nie chciało odpuścić, a trzeciego dnia ledwo stałam na nogach. Przez chwilę pomyślałam, żeby wsiąść na rower i spróbować to „rozjechać". Wiedziałam jednak, że nigdy nie kończyło się to dobrze.

Pomyślałam, że może w końcu po prostu zaufam swojemu ciału i dam mu to o co prosi – odpoczynek.

więcej »

Puchar Świata w Dolomitach, Alpentour Trophy i plan nieodporny na upadki

Kategoria: Wyścigi i rajdy

Czerwiec w moim planie oznaczał wejście w najbardziej wymagający etap i cel pierwszej części sezonu: Puchar Świata w maratonie MTB w Dolomitach oraz  Alpentour Trophy – 4-dniową etapówkę w austriackich Alpach. 

Przygotowania szły po mojej myśli. Minęło 7 miesięcy od uszkodzenia więzadeł w kolanie, a każdy kolejny start dawał mi poczucie, że procesy gojenia przebiegają sprawnie. Tym samym mogłam w pełni skupić się na treningach i szlifowaniu formy na górskie wyzwania. Wszystko układało się całkiem dobrze, wracały dobre odczucia na podjazdach, wracał luz na zjazdach.

Dolni Morava - jeden moment który burzy cały plan

Nadszedł czerwiec i ostatni start kontrolny w ramach Prima Cup w Dolni Morava. Trudny technicznie maraton biegnący szlakami tuż pod Śnieżnikiem.

Ścieżki pełne śliskich korzeni i kamieni, po których jeszcze spływały resztki deszczu z poprzedniego dnia, nie wybaczały błędów. Jeden moment nieuwagi i zaliczyłam bardzo bolesny upadek na kamienie.

Zabolało i to mocno. Do fizycznego bólu zdążyłam się już przyzwyczaić. Za to ból emocjonalny w takim momencie był dużo gorszy - fala złości, frustracji i bezradności przelała się przeze mnie z niezwykłą intensywnością.

Dojazd na metę wyjątkowo nie oznaczał radości ani satysfakcji, ale smutek i rozgoryczenie. Siedząc w takim zmarnowanym stanie na krawężniku, zaczęłam rozmawiać z innym zawodnikiem, z którym mijaliśmy się na ostatnim zjeździe.

więcej »

Maratony MTB w górach - Riva del Garda i Harrachov, dwa różne wyzwania

Kategoria: Wyścigi i rajdy

Maj to idealny czas, by z płaskich i szybkich wyścigów przejść do znacznie bardziej ambitnych wyzwań, jakimi są górskie wyścigi MTB. Kilometry w górach mijają zdecydowanie wolniej niż na płaskim terenie, głównie za sprawą wymagających podjazdów. Zjazdy z kolei nie zawsze pozwalają na złapanie oddechu — często wymagają zaawansowanych umiejętności technicznych, by pokonać je płynnie i szybko.

W górach nie liczy się tylko kondycja fizyczna, ale także odpowiednie nastawienie mentalne. Wielokilometrowe, strome podjazdy uczą cierpliwości i pokory. Potrzebna jest determinacja i wytrwałość. Prędkości na zjazdach różnią się diametralnie od tych na płaskim terenie, a sypkie szutrowe podłoże, kamieniste single czy pełne korzeni górskie ścieżki, wymagają świetnego czucia i pełnego zgrania z rowerem. 

Moje wcześniejsze starty w łatwiejszym terenie (po kontuzji kolana) pozwoliły mi odzyskać pewność, że noga dobrze pracuje, reaguje na wysiłek i jest gotowa na kolejny krok. Najbliższe wyścigi zapowiadały się na znacznie dłuższe  – przeskok z 3-3.5 godzin na około 5, mimo że dystanse pozostawały podobne (około 80 km).

Alpy i Sudety - dwa różne światy

Góry są wyjątkowe i każde pasmo ma swój unikalny charakter. Tak samo jest z maratonami MTB — trzeba być przygotowanym na inne wymagania.

Wielokilometrowe podjazdy, po kilkaset metrów w pionie, czasem ponad tysiąc metrów na raz - to jest coś, co wyróżnia alpejskie maratony.

więcej »

Powrót do rywalizacji po kontuzji kolana – pierwsze starty w maratonach MTB

Kategoria: Zdrowie

Prawdziwym testem po kontuzji kolana i uszkodzeniu więzadeł jest powrót do sportowej rywalizacji. Podczas zawodów znikają bariery, działamy w emocjach, skupieni tylko na wyścigu. Mięśnie pracują w dużym napięciu i stresie, działania są instynktowne, kolano musi reagować samo. Rehabilitacja i treningi, jeśli dobrze ukierunkowane, pozwalają płynnie wrócić do gry. 

W moim planie wszystko układało się po mojej myśli. Po ponad pięciu miesiącach od skręcenia przyszedł czas na pierwsze maratony MTB.

więcej »

Zerwane więzadło w kolanie, rehabilitacja i powrót do MTB

Kategoria: Zdrowie

W sporcie nie ma kalkulacji, niezależnie od stopnia zaawansowania. Trenujesz, startujesz w zawodach i chcesz po prostu oddać się grze, dać z siebie wszystko. Aż do momentu, kiedy ciało mówi stop i przytrafia się kontuzja. Skręcenie kolana to jeden z gorszych urazów, ale też początek nowego wyzwania — powrotu do sprawności.  Duch sportowca nie umiera, tylko zmienia pole gry, teraz twoja nowa dyscyplina to rehabilitacja.

Koniec gry! Zerwane ACL!

O tym, że regeneracja w sportach wytrzymałościowych jest ważna, przekonałam się w ubiegłym sezonie, gdy doprowadziłam się do pierwszej kontuzji (sezon 2025). 

Kiedy energia wraca, szybko się zapomina. Skończyłam sezon rowerowy i dla odmiany chciałam pograć w koszykówkę. Niestety, zmęczony organizm jest podatny na kontuzje. Jedna z kontr zakończyła się dla mnie fatalnie. Strzał w kolanie przeszedł echem przez całe moje ciało, zostawiając po sobie rozrywający ból w kolanie. To był koniec mojej gry. Nie byłam w stanie wstać z parkietu o własnych siłach. 

Kiedy w środku nocy na pogotowiu lekarz ci mówi: Zerwane więzadło krzyżowe przednie, naderwanie boczne, nic tam nie trzyma!, to jeszcze masz nadzieję, że może się pomylił albo że to tylko zły sen.

Jednak kiedy budzisz się następnego dnia z opuchniętym kolanem, ledwo mogąc nim ruszyć, a drugi ortopeda powtarza ci dokładnie to samo, to już jest mocny wstrząs.

Nieocenione wsparcie fizjoterapeutki 

Nie wiem, czy da się racjonalnie myśleć w takiej chwili.

więcej »

Zimą trening kolarski na zewnątrz też może być przyjemny

Kategoria: Treningi

Z początkiem nowego roku zrobiło się nieco zimniej i temperatury spadły poniżej 0. Na szczęście nie towarzyszy temu wielki opad śniegu, co sprawia, że trening rowerowy na zewnątrz jest ciągle możliwy. Co więcej, może sprawiać niezłą frajdę, jeśli tylko spojrzymy na to z odpowiedniej strony. 

Przygotowując się do sezonu rowerowego z myślą o formie na maj-czerwiec, zima idealnie wpisuje się w okres budowania bazy tlenowej. W skrócie oznacza to nic innego jak spokojną jazdę w niskiej intensywności, systematycznie wydłużaną. Wszystko po to, aby zyskać solidne podłoże pod bardziej intensywny trening, kiedy przyjdzie na niego czas. Jako że zimą wszystko dookoła zwalnia, powietrze jest ciężkie, my nieco zwalniamy, to świetnie spina się to z założeniami treningowymi na ten czas. Samotna jazda w tym okresie sprzyja trzymania się własnych progów treningowych i własnego tempa (słynny Zone 2 Training), a to jest bardzo istotne, by maksymalnie wykorzystać zalety tych - tylko z pozoru - nudnych, i mozolnie ciągnących się jazd.  

Mając wiele sezonów kolarskich za sobą, patrzę na to zupełnie inaczej. Środek sezonu jest bardzo intensywny i wyczerpujący, więc kiedy przychodzi zima, to okazja, by trochę zwolnić. Mogę wyciągnąć starą przełajówkę na nieco grubszych oponach z lekkim bieżnikiem (tak by móc też wjechać na Ślężę , gdy są odpowiednie warunki) i ze spokojem pojeździć trochę dłużej, czasem dalej, czasem w nowe miejsca i po prostu spędzić aktywnie czas na powietrzu.

więcej »

O wyzwaniach, regeneracji i dziwnych kontuzjach, sezon 2025

Kategoria: Treningi

Regeneracja to jeden z najbardziej niedocenianych elementów w sportach wytrzymałościowych. Bez przerwy zastanawiamy się, jak trenować, jakie aktywności dołożyć i jak zrobić progres. A czasami wystarczy po prostu dać organizmowi odetchnąć. Rozwój następuje, jeśli na to pozwolimy, a nie kiedy dokładamy kolejne powtórzenie – często aż do przesady.

Moje szalone marzenia na ten sezon rozbiły się właśnie o ten z pozoru drobny szczegół. Wszystko zaczęło się jesienią rok temu. Gdy tuż przed wschodem słońca wychodziłam w Karkonosze, w tym magicznym otoczeniu ułożył mi się w głowie plan: Mistrzostwa Europy, Puchar Świata we Włoszech i etapówka Aplentour Trophy. Prawie 3 tygodnie wielkiego ścigania w prawdziwych, dużych górach! Niestety zabrakło w nim miejsca na odpoczynek.

Wyzwania, plany i powrót do źródła

Kolarstwo MTB trenuję od kilkunastu lat.

więcej »

Majorka - świetna wyspa na kolarskie zgrupowanie i wakacje

Kategoria: Treningi

Marzec w Polsce bywa bardzo zimny, a często w tym okresie potrzebujemy spędzić więcej czasu na treningach wytrzymałościowych. Przy temperaturze oscylującej w okolicach 0 st. i w niepewnych warunkach atmosferycznych kilkugodzinna jazda rowerem bywa uciążliwa i może wymagać większego wysiłku. Dlatego też świetnym pomysłem jest wyjazd na południe Europy, gdzie możemy liczyć na bardziej komfortowe warunki do treningu. Najbardziej znanym miejscem jest oczywiście południowa Hiszpania, w tym Calpe, (więcej o trasach w tym rejonie w innym wpisie: Calpe, La Nucia - trasy rowerowe na kolarskie zgrupowanie i nie tylko). Inną ciekawą opcją jest Majorka, wyspa położona na Morzu Śródziemnym. 

W marcu tanie linie lotnicze uruchamiają połączenia na tą wyspę, a ruch turystyczny dopiero się rozpoczyna. Zima w tym rejonie jest łagodna i raczej przyjemna. Jak dobrze trafimy to możemy liczyć na słoneczne dni z temperaturą nawet 20 stopni. Wybierając się na tydzień można rozważyć wypożyczenie roweru na miejscu. Wówczas można też zrezygnować z wypożyczanie auta, gdyż komunikacja publiczna na wyspie jest dobrze zorganizowana. Rowery trzeba wcześniej zarezerwować przez stronę internetową. My korzystaliśmy z wypożyczalni VIP Cycling w miasteczku Palmanova.

więcej »

Trilogy MTB - Marathon MTB i Enduro w jednym

Kategoria: Wyścigi i rajdy

Na początku lipca czeskie miasteczko Teplice nad Metují było samym centrum wyjątkowego wyścigu Trilogy MTB. Przez 4 kolejne dni w rejonie Broumov w niezwykle wymagającym terenie rywalizacja toczyła się równocześnie w Maratonie MTB oraz Enduro. Dystans Extreme maratonu był wpisany do kalendarza UCI.

Wyścigi etapowe mają swój niepowtarzalny klimat i jednocześnie stanowią spore wyzwanie. Z każdym kolejnym etapem narasta zmęczenie a jednocześnie wrasta się w niezwykłą atmosferę i rośnie chęć uczestniczenia w kolejnym etapie. Satysfakcja po ukończeniu całej rywalizacji jest zawsze ogromna.

Nie był to dla mnie pierwszy wyścig etapowy. Wcześniej miałam okazję startować w najpopularniejszych polskich wyścigach: Beskidy Thophy, Sudety MTB Challenge czy Bike Adventure, ale także i zagranicznych: Alpentour Trophy, 4 Stage MTB Lanzarote, Volcat czy Catalunya Bike Race. Pod względem technicznym wyścig w Czechach był zdecydowanie najbardziej wymagający. Trasy kolejnych etapów były wspólne dla maratonu MTB i Enduro.

więcej »

Powolne budowanie formy po boreliozie i skomplikowanym powrocie do zdrowia

Kategoria: Zdrowie

Za mną udany sezon startowy. Pierwszy, w którym czułam się w pełni zdrowa, od ponad 3 lat, czyli od czasu, w którym zaczęłam się zmagać boreliozą i powikłaniami po tej podstępnej chorobie. Trudno mi było w tym czasie pogodzić się z utratą formy fizycznej, a powrót do zdrowia i normalnych treningów okazał bardzo długim procesem.

Nie lubię wracać do przeszłości, ale pewnie nie jestem jedyną osobą, której podobne problemy zdrowotne utrudniły uprawianie sportu. Zdałam sobie sprawę, że mimo tego, iż był to dla mnie bardzo trudny okres, to wychodzenie z tego stanu okazało się bardzo budujące. Dlatego pomyślałam, że to dobry moment, aby podzielić się tym doświadczeniem. 

W 2020 roku jeszcze przed sezonem treningi zaczęły mi sprawiać coraz więcej trudności. Wtedy moją uwagę  zwróciła plama wokół miejsca, gdzie jakiś miesiąc wcześniej zostałam ukąszona przez kleszcza. To był rumień charakterystyczny dla boreliozy. W trakcie i po kuracji antybiotykowej moja kondycja fizyczna dramatycznie się pogorszyła. Problemy oddechowe doprowadziły mnie do stanu, w którym wysiłek fizyczny sprawiał mi wielki ból.

Dlaczego mi się to przytrafiło i kiedy to się skończy?

Mimo iż przez cały czas próbowałam trenować z nadzieją, że ten stan szybko się poprawi, nic takiego nie następowało. W tym czasie chodziłam od lekarza do lekarza, szukając cudownego leku na moje dolegliwości.

więcej »

UCI MTB World Series w maratonie MTB, Finale Ligure i Nové Město na Moravě

Kategoria: Wyścigi i rajdy

W miniony weekend we Włoszech, w regionie uwielbianym przez bikerów MTB Finale Outdoor Region, odbyła się druga edycja Pucharu Świata w maratonie MTB (UCI Cross-country Marathon World Cup). Na bardzo wymagającej, liczącej 100km i ponad 3.700 m przewyższeń, trasie zwyciężyli Diego Alfonso Arias Cuervo (Kolumbia) oraz Adelheid Morath (Niemcy). 

UCI Mountain Bike World Series, nowa formuła Pucharu Świata

W obecnym sezonie UCI wprowadziło zmiany w organizacji Pucharu Świata. Nowa formuła (UCI Mountain Bike World Series) łączy wszystkie dyscypliny Pucharu Świata w kolarstwie górskim - cross-country (XCO), short track (XCC), maraton MTB (XCM), downhill (DHI), enduro (EDR) oraz e-enduro (E-EDR) - pod jedną marką. Nowy format pozwoli dyscyplinom MTB łączyć się w kalendarzu w jeden event.

więcej »

Calpe, La Nucia - trasy rowerowe na kolarskie zgrupowanie i nie tylko

Kategoria: Treningi

Zima to czas budowania formy przed sezonem kolarskim. Dlatego też w lutym czy w marcu wielu kolarzy wybiera południe Europy, gdzie podczas 2-3 tygodniowych zgrupowań przy sprzyjającej pogodzie i zróżnicowanym ukształtowaniu terenu mogą realizować odpowiednie treningi. Zalet takich wyjazdów jest wiele, o czym każdy, kto choć raz miał okazję wyjechać, mógł się przekonać. Zmiana otoczenia, nowe trasy treningowe pozytywnie wpływają na motywację. Słońce i cieplejszy klimat z kolei sprawiają, że 3-4 godziny na rowerze są dużo bardziej przyjemne niż w polskich warunkach przy temperaturach często bliskich 0. 

Jednym z bardziej popularnych kierunków kolarskich zgrupowań jest wybrzeże Costa Blanca z takimi miejscówkami jak Calpe czy La Nucia. Położone blisko morza z okolicznymi wzniesieniami sięgającymi tysiąc metrów n.p.m. to idealne połączenie. Jest kilka świetnych miejsc w okolicy, które dobrze wspominam. Polecam kilka sprawdzonych tras na trening lub wycieczkę. 

Bernia z 3 różnych stron

Ta góra jest genialna, co udało mi się odkryć dopiero przed rokiem, kiedy znajomy polecił mi wjazd od strony miejscowości Altea.

więcej »

Alpentour Trophy - 4 dni rywalizacji w Alpach!!!

Kategoria: Wyścigi i rajdy

Alpentour Trophy to wyścig etapowy w austriackich Alpach z ponad 20 letnią tradycją. Kilka lat temu wpadła mi w ręce ulotka o tym wyścigu z profilami etapów i od razu zapadła mi w pamięć. Dopiero w tym roku udało mi się zrealizować marzenie o starcie w tym wyścigu. Tegoroczne liczby były imponujące: ok. 200 km i 9000 metrów przewyższeń! Łatwo nie było, głównie ze względu na fizyczność tych tras, ale była to też jedna z ciekawszych etapówek spośród tych, w których miałam okazję wystartować.

Schladming to niewielkie miasteczko położone w otoczeniu okazałych masywów górskich. Znane jest pewnie bardziej wśród miłośników nart jako region Schlagming-Dachstein obejmujący 4 góry – Hauser Kaibling, Planai, Hochwurzen i Reiteralm połączone ze sobą siecią tras narciarskich, kolejek i wyciągów. Ale w lecie jest to świetne miejsce na uprawianie kolarstwa MTB. Mamy tu chociażby Bikepark Schladming, który oferuje wiele tras zjazdowych (typu singletrack), w tym: Flowline, Uphill Flow Trail czy Jumpline, dla początkujących jak i zaawansowanych fanów downhill'u. 

Alpentour Trohpy - 4 wymagające etapy

Duże góry mają swój urok, ale są też bardzo wymagające, szczególnie jeśli mierzymy się z nimi dzień po dniu. Dobrze jest więc odpowiednio przygotować się przed taką etapówką. Niestety nie do końca mi się ta sztuka udała.

więcej »

Siłownia w zimowym treningu kolarskim

Kategoria: Treningi

Trening siłowy to nieodłączny element zimowych przygotowań do kolarskiego sezonu. Dobrze dostosowany trening z ciężarami przyniesie wiele korzyści, w tym także wpłynie na poprawę ogólnej jakości zdrowia. Co więcej, urozmaici dość monotonny i długi okres przygotowań.

Bardzo lubię treningi na siłowni, więc nie mam żadnych oporów przed włączeniem ich w plan treningowy. Doświadczenie różnych metod, ćwiczeń, obciążeń itp. wiele mnie nauczyło. Jak ze wszystkim, łatwo jest przesadzić, nie zawsze więcej czy mocniej znaczy lepiej. Z drugiej strony wiem, że rower nigdy nie zastąpi treningów z ciężarami, za to połączenie siłowni z rowerem może dać całkiem niezły efekt.

Po co siłownia w treningu kolarskim?

Wiedza na temat treningu siłowego jest ogólnodostępna, jest wiele badań potwierdzających pozytywne skutki wkomponowania siłowni w przygotowania do sezonu.

Trening oporowy wprowadza wiele pozytywnych zmian w naszym ciele.

więcej »

Posezonowa przerwa treningowa nie musi być nudna

Kategoria: Treningi

Koniec sezonu startowego — w moim przypadku w maratonach MTB — zwykle przypada na październik, kiedy to ostatni wyścig oznacza przejście w kilkutygodniowy okres bez żadnych planów treningowych. Tak zwana posezonowa przerwa to po prostu okres, w którym jest czas na odpoczynek fizyczny i mentalny. Często niedoceniany okres, ale niezwykle potrzebny w celu unikania przetrenowania.

Nie oznacza to całkowitej rezygnacji z aktywności fizycznej. Zresztą z doświadczenia wiem, że już po 2-3 dniach "nic nierobienia" nie sposób usiedzieć w miejscu i organizm sam będzie domagał się ruchu.

Znajdź swój sposób na odpoczynek

To, co najważniejsze w tym okresie, to słuchanie własnego organizmu i robienie rzeczy, na które ma się ochotę. Nie ma jednej prostej recepty na posezonową regenerację, ale z pewnością jest ona niezbędna przed powrotem do treningu. Zimowe przygotowania są długie i najlepiej rozpoczynać je z pełną energią. Dlatego tak ważne jest, żeby znaleźć swój własny sposób na "naładowanie baterii".

Ja nie wyobrażam sobie życia bez żadnej aktywności. Trudno mi się rozstać z rowerem, bo po prostu go uwielbiam, ale na ostatni w tym okresie tydzień czy dwa staram się go odstawić, żeby trochę za nim zatęsknić. Lubię w tym czasie wybrać się choć raz czy dwa na pieszą wycieczkę w góry, nie musi być daleko, wystarczy mi najbliższa w okolicy Ślęża. Chwila spędzona na wieży widokowej, gdzie mogę z góry podziwiać całą okolicę, pozwala mi pozytywnie naładować się energią. To też świetny czas inne sporty, np.

więcej »