XVII Skarżyski Rajd Rowerowy
Jak zwykle do wyboru było wiele tras o różnej długości i trudności ja wybrałem MTB. A że dwa dni wcześniej była potężna burza to po drodze trochę się działo....
Przeglądaj wpisy dla wybranej kategorii.
Jak zwykle do wyboru było wiele tras o różnej długości i trudności ja wybrałem MTB. A że dwa dni wcześniej była potężna burza to po drodze trochę się działo....
Horror bo tak sobie pomyślałam zanim wyjechałam z domu. Nie było aż tak ślisko jak sobie wyobrażałam a i mróz był znośny (-9) To był nieliczny taki dalszy...
Do pracy przez Rejów Zrobiłam pełne okrążenie zalewu i wyniosło 4,150 m Kilkanaście razy okrążałam zalew ale nigdy nie mierzyłam....od dzisiaj już wiem :D
Po 10-cio dniowej przerwie w końcu wsiadłam na KROSSA. Trochę nuny zabolały na początku i od razu sobie pomyślałam... jak będą boleć po kilkumiesięcznej...
Ostatnio wiatraki stały polu rzepakowym czyli żółtym a dzisiaj jakieś zielsko rośnie czyli na zielonym :). A tak na marginesie to farma wiatrowa znajduje się...
Pierwszy cel to Celiny. Z FB słyszałam że jest niezły podjazd i co się okazało ? Brzydko mówiąc....dupy nie urwało ! :P Drugi to inna bajka. Jak na cienką...
Dawno nie robiłam tej trasy z racji innej lokalizacji pracy. Gdy jestem na Górnej , mam więcej motywacji do nieco dłuższych odcinków :)
Po pracy do mamy na Michniów zawieść ogórasy :) Zdążyłam wrócić przed burzą :) Tomq miał mniej szczęścia
Ograniczona czasowo bo wiadomo...obowiązki rodzinne Postawiłam dzisiaj na jakość aż sama sobie się dziwię tzn - 2x podjazd pod Występę - po 43 km podjechałam...
Z braku czasu zmuszona jestem robić treningi w drodze do pracy lub z powrotem. Dzisiaj było w obie strony Całkiem niezła średnia mi wyszła 23,70
Szybki trening przed pracą. Dopadłam do domu ze średnią 24,24 Jak na szerokie oponki i moje możliwości to całkiem nieźle Wiatr trochę przeszkadzał , więc też...
Po tygodniowej przerwie wreszcie wsiadłam na KROSSA. 130 km całkiem nieźle mi poszło i średnia ponad 21 no to jak na Myszę to całkiem owszem....owszem :)
Po wczorajszym górzystym treningu, wybrałam dość płaską trasę. Piękna pogoda na rower. Słoneczko, delikatny wiaterek i cała masa niedzielnych bikerów :) Ups...
Po pracy na Występę 2- to dwa podjazdy na szczyt w Występie 3- to trzy proste na baypasach Powrót w większości szutrówkami
Pierwszy w tym roku taki trening pod każdym względem Temp tempo odzież satysfakcja :D średnia wyszła blisko 23...na szerokich oponkach to prawie szaleństwo ! :)
Trening MTB po okolicy Pogoda idealna na trening, temp 17,5 delikatny wietrzyk : w lesie niewyczuwalny :) Nuny bolą i to najważniejsze
Cieszę się że drugi i ostatni bo trzeciego powrotu w tym tygodniu już chyba na Dostawczaku z Kielc bym nie przeżyła ;D Najbardziej cieszę się że wyniki...
Krótki trening po pracy. Większość dystansu wiatr utrudniał mocne pedałowanie. Kilka podjazdów czyli trening uznaję za udany:)
Za daleko jak na pierwszy raz KROSSEM. Sporo podjazdów i wiat wiejący w twarz. Kilkanaście km od domu już nie miałam siły jechać :( Nuny bolą ale to dobrze...
Starałam się jechać jak najwięcej bocznymi odcinkami z dala od wielkiego ruchu ale wiadomo ...nie zawsze się da a zwłaszcza jak się robi długie dystanse. Z...
Ostatni wyjazd KROSSEM w tym roku i w takiej wersji. Ciężko się jechało mimo iż nie byłam grubo ubrana. Na Paśmie Klonowskim było trochę niebezpiecznie....
Planowałam przejechać trochę więcej kilometrów ale za lekko się ubrałam , więc musiałam skrócić dystans :)
Dosyć płaska ,łatwa trasa. Jadąc nią skupiłam się na zbiornikach wodnych :) Były to zalew w Jastrzębiu , Starachowicach i Wąchocku.
Wymagająca szosowa trasa. Ciekawe podjazdy w Belnie mogą trochę wystraszyć...ale daje radę :)
Po niedzielnym obiedzie z rodzinką można objechać spokojnie lwią część miasta. Ostatni kilometr trochę może zmęczyć. ale to przecież dla zdrowia:)
Jadąc tą trasą warto zwiedzić Opactwo Cysterskie w Wąchocku. Trochę ciężki podjazd od strony Szydłowca