Mapa społeczności

sitek | Trasy rowerowe Rezultat: 23 - strona: 1/3

edytuj

sitek  (24.07.2012, g. 22:45)

Dookoła Pławniowic

Dystans: 50.86 km Start: Gliwice

Wracamy do normalności. 50 km po trasie prawie płaskiej, częściowo wytrelinkowanej /w okolicy Rzeczyc, fragmentami mały trekking - między Taciszowem a Ligotą Łabęcką. Generalnie bardzo miło z przystankiem na plaży w Pławniowicach

  Komentuj | więcej »
edytuj

sitek  (17.06.2012, g. 22:58)

Wieczorem w sobote na meczu

Dystans: 24.48 km Start: Gliwice

Nasi wielcy chłopcy w narodowych barwach walczyli o pozostanie, wyjście z grupy podczas Euro2012 a ja, jako że nie jestem futbolowym człowiekiem wybrałem się na przejażdżkę. Zacząłem na Placu Krakowskim i jakoś potem poszło - Daszyńskiego, nad autostradą, do Rybnickiej, dalej nad autostradą, i do Bojkowa. Generalnie trasa fajna, poza tym że między Lotniskiem a Autostradą jedzie się drogą gruntową mijając namiętnie kałuże co w nocy kiedy jechałem było radośnie. Z ciekawszych "rzeczy", widoki na panoramę Gliwic, widok latających modeli śmigłowców na lotnisku, stara linia kolejowa. Odległość - licznik wskazywał 31 a licznik tutejszy 24. Ja ufam licznikowi ;) Polecam każdemu.

  Komentuj | więcej »
edytuj

sitek  (17.06.2012, g. 11:07)

Nocne Pedałowanie z GMK

Dystans: 54.63 km Start: Gliwice, Plac Krakowski

Sobotni wieczór, impuls i na trasę. Kilku chłopaków z Gliwickiej Masy krytycznej wpadło na mysl nocnej przejażdżki po okolicy. Zebraliśmy się o 23.00 i wyruszyliśmy. Po trasie mijaliśmy Łabędy, Czechowice, Ziemięcice, Kamieniec, Jasione, Łubie Pyskowice. Razem udało nam się zrobić około 55-57 km /wskazania liczników/. Wróciliśmy około 2.30. Trasa miła, fajna, prawie płaska.

  Komentuj | więcej »
edytuj

sitek  (04.03.2012, g. 18:39)

Pierwszy w 2012

Dystans: 36.23 km Start: Gliwice

Pierwszy wyjazd w nowym sezonie. Licznik wyzorowany, wszystko przesmarowane. Pojechałem. Ciepło, sucho, prawie płasko. Całkiem miło. Po drodze mijamy Las Łabędzki, przejeżdżamy nowo wybudowana drogą z Toszeckiej w kierunku Łabęd, Czerwionki. Dalej w kierunku jeziora Dzierżno Mało. Za Byciną kierunek na Taciszów. I tu fajność dotarła. Jadąc pustymi jeszcze polami, na bezchmurnym niebie pojawiły się stada gęsi /chyba wracają do domu :)/ ale ile ich było. Lekko licząc 15 kluczy. Po drodze mijałem w środku lasu pustego Golfa - ciekawe co on tam robił /może nie on a właściciel/, chlewnie w Rzeczycach /mało atrakcyjne, ale jest/. Potem prosto do domu prze łabędzko - rzeczyckie błotko. Trasa miła, płaska, dobra na poczatek sezonu.

  Komentuj | więcej »
edytuj

sitek  (01.11.2011, g. 21:36)

Wszystkoświętna Przejeżdżka

Dystans: 20.05 km Start: Gliwice

Być może ostatnie dni takiej pogody - bezwietrznie, słonecznie, bezchmurnie, 15 st C cóż więcej. Wsiadłem i pojechałem. No i było super. Jechałem bez celu ot po prostu, przed siebie. Po drodze piękne widoki jesiennych drzew, kawałek autostrady - tez całkiem ładny - z nowego mostu między Żernikami a Maciejowem, drewniany kościółek i zameczek w Szałszy. A przy okazji spalonych kilka kalorii. Generalnie miło spędzone kilkadziesiąt minut na siodle. Trasa łatwa, na spacerową przejażdżkę. Polecam

  Komentarze (1) | więcej »
edytuj

sitek  (30.08.2011, g. 21:46)

Dookoła Zabrza

Dystans: 54.24 km Start: Zabrze

Znalazłem w internecie informacje o Szlaku Rowerowym Dookoła Zabrza /źródełko/. Pomyślałem: pojadę sobie i Pojechałem Zabrałem towarzystwo /kolega z pracy/ i pomknęliśmy. Szlak okazał się słabo oznakowaną drogą, ścieżką, drożyną. na 60 km zgubiliśmy się 5 razy. A co widzieliśmy? Ciekawych rzeczy prawie nic. Ale trasa urozmaicona: asfalt, nieutwardzona, troszkę szutru a nawet "cross" leśny, płasko, pod górkę i z górki, miastem, przedmieściami, polami, łąkami, lasem a nawet koło kopalni. Wybierając się dokładnie szukajcie znaków, w szczególności północna strona miasta.

  Komentuj | więcej »
edytuj

sitek  (23.08.2011, g. 21:42)

DSD - Dolomity w Bytomiu

Dystans: 43.73 km Start: Gliwice

Postanowiłem zobaczyć jak wygląda osławiona na Śląsku Dolomity - Sportowa Dolina. Wybrałem się więc. Trasa raczej asfaltowa, z niewielkimi pofałdowaniami drogi. Minąłem zabrzańską Rokitnice, gdzie obejrzałem Stalowe Domy, potem przez medyczną Helenkę do samej DSD. Na miejscu rozczarowanie. Wielka dziura w ziemi, z jednym sztucznym stokiem narciarskim, jedną "restauracją". Z opisu na stronie i z reklam wydaje się być rewelacyjnym kompleksem sportowo-rekreacyjnym ze szlakami rowerowymi, pieszymi itd. A tam nic. Pusto /może zimą lepiej/. Owszem ścieżki są ale piesze i nie formalne....

  Komentuj | więcej »