Nawigacja

Blog: Michalina Ziółkowska

Kolarskie śniadanie: omlet na słodko z truskawkami i szpinakiem

Omlet polany sosem truskawkowym
Omlet polany sosem truskawkowym

Pożywne i smaczne śniadanie przed treningiem to podstawa w codziennym kolarskim życiu. Odkąd rozpoczęła się moja współpraca z Marcinem Bończa-Tomaszewskim ze Sztuki Żywienia w mojej kuchni zapanowały nowe zasady, przy których komponowanie posiłków stało się sztuką samą w sobie, bez żadnych ograniczeń smakowych. Jednym z ulubionych śniadaniowych posiłków stał się omlet, który można przyrządzić na milion sposobów.

Jak wspominałam w artykule o Superszejkach, ponieważ dużo trenuję i dobrze toleruję węglowodany, dla mnie na ten czas dobrze zbilansowany posiłek powinien składać się z porcji warzyw, białka, tłuszczów oraz skrobi. Komponując omlet na słodko zawsze największą zabawą jest wybór odpowiedniego warzywa, tak by uzyskać ostateczny dobry smak. Najlepiej w tym wszystkim sprawdza się marchewka, dynia a także szpinak czy nawet burak. Z dodatkiem owoców i odpowiednich przypraw jak cynamon czy kakao możemy uzyskać przepyszną kombinację.

Zwykle omlet bazuje na:

  • 1 żółtku i 2-4 białkach ubitych osobno na pianę (podstawowe źródło białka)
  • ze skrobi wybieram 1-2 łyżki zmielonych płatków owsianych bądź otrębów lub mąki (tu wybór jest też ogromny, od pełnoziarnistej, gryczanej do innych roślinnych np. z mąki kokosowej) a z owoców takie jak banan, jabłko, truskawki, borówki itp.
  • warzywo jak już wspomniałam - bardzo drobno starte marchew, burak czy cukinia lub pieczona dynia zmiksowana na mus, bądź też posiekany szpinak (tak samo jak przy superszejkach, tak i w omletach warto przekonać się do warzywa),
  • jako tłuszcze świetnym dodatkiem jest łyżka zmielonego siemienia lnianego, nasiona chia lub też posiekane orzechy,
  • wedle uznania można dodać mleko, jogurt (jeśli ktoś toleruje) bądź wodę w zależności od konsystencji jaką chcemy uzyskać,
  • niezbędne w tym wszystkim są przyprawy - kakao, cynamon, imbir, kardamon itd. Jeśli chcemy uzyskać słodszy smak, możemy użyć ksylitolu, stewii, odrobiny miodu lub innej substancji słodzącej według dostępności i swoich celów.

Poniżej przedstawiam moją ulubioną kompozycję czyli ...

Omlet ze szpinakiem z sosem truskawkowym

  • 1 łyżeczka nasion chia,
  • 2 łyżeczki mąki (tu mix migdałowej i kokosowej),
  • szklanka mrożonych truskawek,
  • garść szpinaku,
  • 1 jajko + 2 białka,
  • 1 łyżka jogurtu naturalnego,
  • kilka sztuk orzechów pekan (lub innych ulubionych),
  • 1 łyżeczka kakao gorzkiego,
  • stewia (lub inny słodki dodatek wedle uznania),
  • olej kokosowy do wysmarowania patelni,
  • wanilia, cynamon

Nasiona chia mieszamy z jogurtem i odstawiamy na kilka minut by napęczniały (jeśli chcemy by nam delikatnie chrupały podczas jedzenia, wówczas należy je dodać do zblendowanej masy na sam koniec i dopiero wtedy poczekać aż napęcznieją). Następnie dodajemy szpinak, kilka truskawek, mąkę, żółtko, stewie i kakao i blendujemy na gładką masę. Białka osobno ubijamy z dodatkiem cynamonu i stewi, po czym dodajemy do masy i delikatnie mieszamy. Patelnię smarujemy olejem i wylewamy placek. Pieczemy po kilka minut na stronę.

W osobnym garnuszku podgrzewamy pozostałe truskawki razem ze stewią, po czym blendujemy na gładką masę. Gotowy omlet polewamy sosem i posypujemy posiekanymi (można wcześniej uprażyć na suchej patelni) orzeszkami.

Smacznego!

Polecam też inspiracje ze Sztuki Żywienia: