edytuj
Króciutki trening przed burzą
Dystans: 7.49 km Start: Skarżysko-Kamienna
Niestety Matka Natura nie pozwoliła mi dzisiaj pojeździć. Grzmoty i błyskawice zmusiły mnie do szybkiego powrotu do domu :(
Dystans: 7.49 km Start: Skarżysko-Kamienna
Niestety Matka Natura nie pozwoliła mi dzisiaj pojeździć. Grzmoty i błyskawice zmusiły mnie do szybkiego powrotu do domu :(
Dystans: 31.11 km Start: Skarżysko-Kamienna
Wyjechałam z domu po 20-tej . Jadąc w kierunku Baranowskiej G. już było ciemno. Ile mogłam tyle pozakładałam odblasków i włączyłam migających światełek aby ew. kierowcy na podwójnym gazie mnie widzieli.
Dystans: 95.74 km Start: Skarżysko-Kamienna
Druga setka w tym roku-licznik mój wskazał 101.06 i dlatego taki opis :) Po pracy mała pętla . Niestety klasztoru na Św. Krzyżu dzisiaj nie ujrzałam. Otulony był mgłą.
Dystans: 61.42 km Start: Skarżysko-Kamienna
Mały trening szosowy z delikatną nutką szutru w drodze do pracy. Nogi trochę bolą ale to dobry znak. Dystans z licznika 64,37
Dystans: 39.26 km Start: Skarżysko-Kamienna
Krótki trening przed niedzielnym maratonem w Daleszycach. Zaliczyłam wszystkie większe podjazdy asfaltowe w mieście czuję że to za mało. Do Sandomierza postaram się lepiej przygotować. Z licznika wyszło mi 42,40.
Dystans: 67.63 km Start: Skarżysko-Kamienna
Z licznika wyszło mi 70,20 i tego się trzymam. Trening przed niedzielnym pierwszym maratonem tego sezonu zaliczony. Średnia nie szał ale będzie lepiej :D
Dystans: 49.27 km Start: Skarżysko-Kamienna
Nie będę opisywała co ,gdzie można zobaczyć lub zwiedzić . Zrobiłam sobie pętlę treningową na KROSSIE po szosie ,tak po obiedzie :) Mój dystans z licznika wyniósł -51,80
Dystans: 130.07 km Start: Skarżysko-Kamienna
W końcu aura pozwoliła mi zrobić pierwszą setkę w tym roku. Napoje izotoniczne w bidony,kilka batonów muesli do kieszonek i w drogę. Łatwo nie było. Samo wjechanie na Św. Krzyż na początek sezonu było dla mnie nie lada wyzwaniem. Po zjeździe ze Św. Krzyża musiałam się na chwilę zatrzymać aby przetrzeć łańcuch. Strasznie chrobotał :( ...pomogło. Na 70-tym km złapałam doła i musiałam coś wszamać w Św. Katarzynie. Ciekoty, Masłów, Klonów-przepiękne widoki aż dech zapiera . Po przejechaniu tej trasy licznik wskazał 136,48 a nie 130,07.Czyli przewyższenia też są większe i myślę że sporo większe....
Dystans: 75.56 km Start: Skarżysko-Kamienna
Trzeci i coraz dłuższy trening na KROSSIE. Coraz lepiej mi idzie,chociaż z drugiej strony mam wrażenie że stawy,kości i ścięgna mam jakieś takie sztywne. Może dlatego że malutko treningu, w ubiegłym roku do tej pory zrobiłam już ponad tysiąc km.
Dystans: 29.45 km Start: Skarżysko-Kamienna
Ranek przywitał nas pięknym słońcem, więc coś musiałam z tym zrobić. Przed pracą i po ,poszwendałam się trochę po mieście. Wiosno trwaj dalej :)
Koleżanki z pracy mówią ,że potrzebny mi jest psychiatra :)
Mimo skończonej 40-tki w sezonie 2012-tym rozpoczęłam moją przygodę z kolarstwem górskim. Borę udział w maratonach MTB :D