edytuj
Jesiena pętla
Dystans: 105.39 km Start: Skarżysko-Kamienna
Po przejechaniu latem prawie 180-ciu km nie byłam tak zmęczona jak dzisiaj. Przez 50 km miałam wiatr w oczy. Momentami miałam dosyć ale przecież musiałam wrócić do domu :)
Dystans: 105.39 km Start: Skarżysko-Kamienna
Po przejechaniu latem prawie 180-ciu km nie byłam tak zmęczona jak dzisiaj. Przez 50 km miałam wiatr w oczy. Momentami miałam dosyć ale przecież musiałam wrócić do domu :)
Dystans: 74.23 km Start: Skarżysko-Kamienna
Dlaczego blondynka ? Wyjechałam dosyć późno z domu więc po dwóch godzinach zaczynało się już ściemniać. Gdy już było ciemno akurat zaczął mi się odcinek leśny-10km, niby droga asfaltowa ale jednak las. Miałam więcej szczęścia niż rozumu. Przejechałam bez przygód ale każde zwalone drzewo przypominało mi dzika a samochód mnie mijający( nie było ich wiele) zaraz się zatrzyma.
Dystans: 45.85 km Start: Skarżysko-Kamienna
No i w końcu doczekałam się....po prawie tygodniu wsiadłam na KROSSA. Nie wiem co jest ale jazda na nim dodaje mi skrzydeł. Może dlatego że teraz mniej nim jeżdżę ?
Dystans: 88.4 km Start: Skarżysko-Kamienna
Ostatni wyjazd KROSSEM. W Aleksandrowie prawie kilometrowy podjazd trochę mnie zmęczył ,na szczycie musiałam zdjąć kurtkę i bandamkę :) Ok 50-go kilometra zaczynają mnie boleć nogi. Czy to oznaka zmęczenia sezonem ?(ok 8tys km pedałowania)
Dystans: 42.45 km Start: Skarżysko-Kamienna
Córka poprosiła mnie abym wpadła na chwilkę do Michniowa, więc wykorzystałam jeszcze piękne, jesienne słońce :)
Dystans: 65.86 km Start: Skarżysko-Kamienna
Zaplanowałam sobie że zrobię pętlę taką ok 100-tu km ale plany popsuła mi rowerzystka z którą mijałam się w Szydłowcu. Zawróciłam , chciałam ją dogonić i pogadać a ona mi zwiała :D .Po 15-tu kilometrach ,w mieście zniknęła mi z oczu, szkoda bo może razem byśmy trochę pojeździły. Stwierdziłam że nie było jej potrzebne moje towarzystwo;) Nie pozostało mi nic innego tylko obmyśleć dalszy plan jazdy. Skierowałam się w kierunku Gadki , Mirca , Wąchocka i tym sposobem wyszło mi ok 70k
Dystans: 61.08 km Start: Skarżysko-Kamienna
Planowałam przejechać trochę więcej kilometrów ale za lekko się ubrałam , więc musiałam skrócić dystans :)
Dystans: 78.07 km Start: Skarżysko-Kamienna
Wykorzystałam jeszcze dzisiaj ciepłe, jesienne promienie słońca.Przejechałam kilka nowych odcinków. Najbardziej utkwiły mi w oczach i mięśniach okolice Bronkowic i Sieradowic. Ostatni raz na G.Sieradowskiej byłam 19 lat temu :) Nie tylko ludzie się zmieniają ale niektóre miejsca też ...może jeszcze bardziej niż my.
Dystans: 58.82 km Start: Skarżysko-Kamienna
Mój rekord...dwa razy wjechałam na Występę plus zrobiłam siedem prostych na baypasach :)Mam nadzieję że w przyszłym roku zrobię więcej podjazdów i więcej prostych :)
Dystans: 74.12 km Start: Skarżysko-Kamienna
Sprint -podjazdy-zjazdy i powrót do domu okrężną drogą . Trening szosowy przed maratonem MTB :)
Koleżanki z pracy mówią ,że potrzebny mi jest psychiatra :)
Mimo skończonej 40-tki w sezonie 2012-tym rozpoczęłam moją przygodę z kolarstwem górskim. Borę udział w maratonach MTB :D