Roztocze na weekend
Dystans: 303.88 km Miejsce startu:
Kategoria: Trudność: Umiarkowana
Na Roztocze jeżdżę od 1997 roku, tu rozpoczynałem moją przygodę z rowerem. Jak mam mało czasu na dalszy wyjazd to na weekend lubię tu wpaść od czasu do czasu, znam większość ścieżek, można powiedzieć że poznałem roztocze w szerz i wzdłuż. Lubię zatrzymywać się w Majdanie Sopockim bo stąd mam wszystko w zasięgu, jest zalew, i baza noclegowa. Albo w Zwierzyńcu nad Wieprzem (staw w pobliżu dworca), jest tu pole namiotowe. W Zwierzyńcu jest jeszcze Camping „Echo” ale tam często sporo motocyklistów. W porównaniu do lat dziewięćdziesiątych teraz dla rowerzystów to prawie raj, spokój, większość dróg to nowa nawierzchnia nie mówiąc o drogach przeciwpożarowych, parę metrów asfaltu tylko dla ALP i rowerzystów no i sklepy oraz cisza i spokój, lepsza już baza noclegowa. Dla każdego coś innego, obiekty kultu religijnego – Szczebrzeszyn, Krasnobród, Tomaszów Lubelski, Górecko Kościelne, Radecznica, kapliczka św. Rocha koło Krasnobrodu, kaplica leśna nad źródłem Słotwiny w Nowinach Horynieckich itd. Cerkwie – Radróż, Hrebenne, Bełżec, Kornie, Wola Wielka wymieniłem tylko te większe. Można poznać szlaki partyzantów, Osuchy, Błótko, Nowiny, Puszcza Solska, lasy Janowskie i wiele innych miejsc. Szlak bunkrów linii Mołotowa. I oczywiście przyroda, Szumy na Tanwi w Rebizantach i hodowla konika Polskiego w Floriance. Polecam mapę turystyczno-topograficzną „Roztocze Wschodnie” 1:50 000