Hamernia - Osuchy i do Domu!!!
Dystans: 128.03 km Miejsce startu:
Kategoria: Trudność: Umiarkowana
Drugi" etap" wycieczki, znaczy przebicie się przez las z "Czartowego Pola" do Osuch i dalej na Różaniec ,Sieniawę ,Stare Miasto do Stalowej Woli.Ja zacząlem od rezerwatu przyrody, ścieżka dolna , przed ostatnim mostkiem skrecilem w prawo na czerwony szlak turystyczny. Po wyjściu, powtarzm ,wyjściu na górkę skreciłem w lewo, na mapie bardzo dobrze oznaczona droga leśna, dalej już tylko prosto i prosto czasem jedziemy , niestety wiecej rower trzeba prowdzić , piach jest bezwgledny i niemiłosierny.
Po drodze natrafimy na zielony szlak, chyba zapomniany ,bowiem prowadzi nas przez nieistniejacy most na rzece Sopot , ja z niego zrezygnowałem i dalej sobie poszedłem prowdząc rower.
Dojdziemy do krzyżówki na której znajdziemy informację, jak daleko jeszcze do Osuch . Na nasze szczęście teren robi się powoli łaskawszy dla rowerzystów i mijamy miejsca gdzie w 1944roku w czerwcu wojska niemieckie niemal doszczetnie wytępiły naszą partyzantkę.
Trzymając sie czarnego szlaku turystycznego wyjedziemy z lasu przy cmentarzu ,który jest chyba najwiękrzym cmentarzem partyzqanckim w Europie.
Mi przebijanie się przez las z drobnymi postojami, zajęłło dobre trzy godziny. Jakaż była moja radość ,gdy zobaczyłem asfalt!!!!
Niestety musiałem sobie odpuścić zwiedzanie Sieniawy , jedynie krótki postój na posiłek i dalej w strone Leżajska .
Od momentu wyjazdu z Osuch praktycznie do samej Sieniawy mamy pagorki które nie powiem , mogą zmęczyć.
Poniewarz w Rzuchowie most na rzece Sam jest nieczynny jedziemy objazdem do Ożanny i Kuryłówki .
Po minięciu mostu na Starym Mieście jest opcja ,albo jedziemy Green Velo albo krajową 77 . Była niedziela, wybrałem krajówkę , nawet możliwie!