Okolice Wrocławia: Długołęka - Skarszyn - Tarnowiec - Krzyżanowice
Dystans: 82.21 km Miejsce startu:
Kategoria: Trudność: Łatwa
Ciekawa propozycja dla tych, których znudziły płaskie jak deska tereny Wrocławia. Warto wyruszyć w kierunku Trzebnicy i pokręcić się w okolicach Skarszyna, Boleścina, Głuchowa, gdzie wyznaczono całkiem sporo szlaków rowerowych.
Wrocław - Długołęka - Łozina
Wycieczkę można zacząć z wschodniej części Wrocławia i rzadko uczęszczanymi drogami przez Kiełczów, Piecowice i Kamień dotrzeć do Długołęki. Tu należy przekroczyć dwupasmówkę nr 8 i kierować się albo asfaltem przez Szczodre i Łosice, albo zielonym szlakiem turystycznym w kierunku Łoziny. Ten fragment nie jest najciekawszy - płasko i momentami dziurawy asfalt. Gdy miniemy już Łozinę i dotrzemy do Skarszyna, zacznie się, wg mnie najfajniejszy odcinek - pagórkowata pętla po okolicznych wioskach.
Skarszyn - Boleścin - Węgrów - Kopiec - Miłonowice - Cielętniki - Tarnowiec - Skotniki
W Skarszynie mamy tabliczkę z paroma szlakami rowerowymi, wiec wybieramy czerwony w kierunku Zawonii (w prawo) i cały czas trzymamy się tego szlaku mijając kolejne miasteczka Boleścin, Węgrów, Kopiec, Miłonowice, Cielętniki. Na trasie praktycznie nie ma samochodów i odcinków prostych, jedziemy sobie na przemian pod górkę i z górki i delektujemy się malowniczymi (jak na okolice Wrocławia) krajobrazami. Gdy dotrzemy do Tarnowca to skręcamy w lewo i kierujemy się cały czas szlakiem rowerowym przez Skotniki do Głuchowa Dolnego. Gdy dojedziemy do drogi gdzie do wyboru będzie prawo-lewo możemy skręcić w lewo (i ominąć następny akapit) - dojedziemy do trasy łączącej Łozinę z Trzebnicą. Możemy też skręcić w prawo i zrobić dodatkową małą pętlę, która doprowadzi nas do Skotnik.
Mała pętla przez Czachowo na dodatek
Gdy dojedziemy do Czachowa skręcamy w prawo w taką wąską drogę z dziurawym asfaltem, będzie trochę pod górę, później asfalt się poprawi, chwila zjazdu i najciekawszy fragment na trasie - podjazd oznaczony specjalnym znakiem 14 procent nachylenia :) Jak na tutejsze okolice to prawdziwy ewenement. I jedziemy do góry, dalej wąską krętą dróżką w dół i na prawo na kostkę brukową do góry. Dojedziemy do drogi już nam dobrze znanej w Skotnikach. Tu kawałek się pokryje bo musimy dojechać do Głuchowa Dolnego do rozwidlenia, gdzie tym razem już jedziemy w lewo i na głównej w lewo.
Głuchów Dolny - Skarszyn
W końcu dotrzemy do trasy łączącej Łozinę z Trzebnicą i tą asfalówką wrócimy do Skarszyna.
Skarszyn - Siedlec - Krzyżanowice - Wrocław
Do Wrocławia możemy wrócić inną drogą, a mianowicie w Skarszynie skręcamy zgodnie z tablicami informacyjnymi kierującymi na Wrocław. Stąd już prosta droga przez Siedlec i Kzyżanowice. Chociaż można w Psikurowicach wybrać też ścieżkę zieloną rowerową i przez Ramiszów dojechać do Pawłowic.