Bike Maraton w Polanicy Zdrój - w Góry Bystrzyckie i Orlickie
Dystans: 56.5 km Miejsce startu:
Kategoria: Trudność: Umiarkowana
Piękne uzdrowiskowe miasteczko Polanica Zdrój, położone u podnóża masywu Piekielnej Góry, to świetne miejsce aby zaplanować urozmaiconą i ciekawą trasę MTB. Nie jest więc przypadkiem fakt, że to właśnie Polanica jest jednym z miast, które gości co roku uczestników popularnego Bike Maratonu.
Sama trasa zaczyna się na stadionie w Polanicy i zaczyna się od razu mocniejszym akcentem, bo podjazdem po kostce brukowej, która później przechodzi w asfalt i biegnie aż do Piekiełka. Następnie następuje krótki stromy podjazd na trudniejszy technicznie odcinek - żółty szlak turystyczny - nasycony kamieniami i korzeniami i bardziej interwałowy. Po minięciu Zamku Leśna, gdzie można się zatrzymać aby podziwiać uroki okolic, mamy szybki zjazd po szutrowej nawierzchni aż do asfaltu, trzeba dobrze skręcić - najpierw niemalże 180 stopni w prawo (dalej szuter) i potem w lewo na ulice. Po minięciu przejazdu kolejowego skręca się w lewo i chwilę później w prawo na szutrowy kilkukilometrowy podjazd oznaczony zielonym szlakiem rowerowym. Gdy już dojedziemy na górę zacznie się bardzo przyjemny odcinek o niewielkich nachyleniach po urozmaiconej leśno-szutrowej nawierzchni.
Trzeba tylko wybrać dobrą ścieżkę w prawo, aby trafić na Zieloną Drogę z której skręcić należy w lewo pomiędzy szczytami Piekielnicy i Biesieca. Jak już się dojedzie do niebieskiego szlaku turystycznego to trzeba się go trzymać aż do Drogi Królewskiej, tu będzie bardzo przyjemna nawierzchnia. Gdy dojedziemy do zielonego szlaku rowerowego, należy skręcić w prawo na inny - czerwony szlak rowerowy. Za Fortem Wilhelma trzeba skęcić w lewo i zjechać ze szlaku (choć można też wybrać się Drogą Wieczności i też dojedziemy) i wrócić na zielony szlak rowerowy i wzdłóż Bystrzycy Łomnickiej jechać aż do Zielonego Mostu, tu skręt w prawo i chwilę później powinniśmy dojechać z powrotem do zielonego szlaku. Powrót do stadionu można zorganizować w różny sposób, najlepiej spojrzeć na mapę organizatora: wariant 2008 i wariant 2009.
Właściwie nawet jeśli nie będziemy się trzymać trasy wyścigu, to myślę, że spokojnie jesteśmy w stanie wyznaczyć sobie bardzo przyjemną trasę w rejonie Gór Bystrzyckich i Orlickich. Polecam gorąco.